• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 3969
    • Dodano: 2021-01-08 / 13:45
    • Komentarzy: 3

    Ugoda między poszkodowanym taksówkarzem a piłkarzem Odry Opole. Jest też wyrok

    Ugoda między poszkodowanym taksówkarzem a piłkarzem Odry Opole. Jest też wyrok

    (Fot. Archiwum)

    Miłosz Trojak, piłkarz Odry Opole zasiadł na sali rozpraw wraz z dwoma innymi piłkarzami, Krzysztofem J. i Kamilem S. Ostatecznie, pomiędzy stronami doszło do ugody.


    25-letni Miłosz Trojak usłyszał zarzut uszkodzenia iluminacji świetlnej w Opolu. Piłkarz Opolskiego Klubu Sportowego Odra Opole zapewniał, że na dekoracyjny napis wpadł przypadkowo. - Z zapisu monitoringu wynika, że czyn ten został popełniony nieumyślnie - mówi prokurator Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. Piłkarz zaraz po zdarzeniu wydał oświadczenie, w którym przeprosił kibiców oraz mieszkańców miasta za swoje zachowanie.

    Przypomnijmy, do sytuacji, w której mężczyzna miał szarpać się i uderzyć kierującego taksówką, po czym uciekać przed patrolem policji i wywrócić neon z napisem "Opole" na Placu Wolności doszło w niedzielę 1 grudnia 2019 roku około 23:00.

    Policjanci zatrzymali mężczyznę, ale jego stan nie pozwalał na przesłuchanie więc spędził noc na izbie wytrzeźwień. Początkowo policja nie potwierdzała, że sprawcą jest piłkarz opolskiej drużyny. Duże zamieszanie zrobiło się też wokół zgłaszającego szkodę, który początkowo chciał załatwić sprawę polubownie, jednak rozwój wydarzeń sprawił, że nie zgodzono się na żadne usprawiedliwienie aktów wandalizmu w mieście.

    Sąd Rejonowy w Opolu uznał Miłosza Trojaka i dwóch pozostałych piłkarzy Krzysztofa J. oraz Kamila S. za winnych pobicia taksówkarza, jednak dwóm z nich postanowił umorzyć postępowanie na 2 lata, a Kamilowi S. odstąpić od wymierzenia kary. Sąd orzekł również świadczenie pieniężne w kwocie 1000 złotych na rzecz funduszu pomocy pokrzywdzonym oraz pomocy postpenitencjarnej i zasądził koszty sądowe.

    - Złożyliśmy wniosek o takie rozstrzygnięcie, ponieważ strony doszły do porozumienia - mówi w rozmowie z Radiem Opole obrońca oskarżonych mecenas Łukasz Wójcik. - Pojednali się z pokrzywdzonym, który przyjął przeprosiny. Została naprawiona szkoda w całości. Natomiast biorąc pod uwagę charakter i okoliczności czynu oraz dotychczasowy sposób życia oskarżonych, sąd nie widział podstaw, żeby karać ich za to - dodaje Wójcik.

    Wyrok jest nieprawomocny.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-01-09 09:28:09 [89.73.114.*] id:1606847  
    neo: Napisał postów [1354], status [zrobił/a karierę] Reputacja
    Celebrycie zmiękła rura?

    Nick:
    Treść:
    2021-01-08 16:02:55 [37.30.53.*] id:1606818  
    neon: Napisał postów [2204], status [Szycha] Reputacja
    Lepsza zgoda od niezgody,zawiąż mocno węzeł,końce włóż do wody!

    Nick:
    Treść:
    2021-01-08 13:50:55 [79.187.170.*] id:1606816  
    fuksik: Napisał postów [801], status [rozpisany/na] Reputacja
    A mógł zabić..

    Nick:
    Treść: