• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 5171
    • Dodano: 2020-12-02 / 11:12
    • Komentarzy: 4

    Śmiertelny wypadek na rondzie w Prudniku. Na pasach zginął 78-letni mężczyzna

    Śmiertelny wypadek na rondzie w Prudniku. Na pasach zginął 78-letni mężczyzna

    (Fot. Mariusz/ Tygodnik Prudnicki)

    Śmiertelny wypadek na rondzie w Prudniku. Na pasach zginął 78-letni mężczyzna

    (Fot. KPP Prudnik)

    Zablokowany jest ruch w okolicy ronda Żołnierzy Wyklętych w Prudniku po śmiertelnym wypadku do jakiego doszło w środę po godzinie 10.00.

    Informacja o wypadku na rondzie Żołnierzy Wyklętych w Prudniku wpłynęła do służb ratunkowych w środę 2 grudnia o godzinie 10.20.

    - Dzisiaj po godzinie 10 dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w rejonie ronda. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci ruchu drogowego, kierujący samochodem ciężarowym potrącił przechodzącego przez oznakowanie przejście dla pieszych mężczyznę. Niestety 78-latek pomimo pomocy medycznej zmarł. Kierujący samochodem ciężarowym jest trzeźwy. Na miejscu trwają czynności z udziałem prokuratora oraz grupy dochodzeniowo śledczej. Policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Prudniku będą wyjaśniać przyczyny i okoliczności tego zdarzenia - wyjaśnia st. asp. Andrzej Spyrka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Prudniku.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    W związku z wypadkiem przy rondzie w Prudniku ruchem kieruje policja. Dojazd do ronda od strony ulicy Batorego ruch odbywa się normalnie
    reklama

    Więcej zdjęć

    Śmiertelny wypadek na rondzie w Prudniku. Na pasach zginął 78-letni mężczyzna

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2020-12-02 18:04:19 #1605438
    I nie będzie nowych bombek z "actiona" na święta...
    [ 0 ]
    2020-12-02 12:29:42 #1605429
    Brak obwodnicy i tir za tirem jedzie przez miasto na/z przejście polsko-czeskie. Niestety nie raz byłem świadkiem jak piesi w tym miejscu pchają się przed samochody... a nie broniąc tirowców oni widoczność mają z lekka ograniczoną jak pieszy im się wepcha przed maskę. Nie zdziwiłbym się gdyby i teraz tak było co nie zmienia faktu że wina będzie tirowca no i przede wszystkim tragedia dla rodziny zmarłego i samego kierowcy.
    [ 0 ]