- Autor: vote
- Wyświetleń: 9565
- Dodano: 2009-11-02 / 14:28
- Komentarzy: 49
Zarzuty dla pracowników stacji diagnostycznej
Paweł B. i Wiesław J. mieli poświadczać nieprawdę w dowodach rejestracyjnych w przypadku dziesięciu samochodów osobowych. Jak mówi prokurator rejonowy w Brzegu – Agnieszka Mulka–Sokołowska – badania, których przeprowadzenie było udokumentowane w dowodach rejestracyjnych faktycznie się nie odbyły.
- Całą sytuacją jestem zaskoczony, nikt nie informował mnie o zarzutach stawianych moim pracownikom. Na pewno diagnosta, który otrzymał pieniądze za przegląd, musiał je odpowiednio rozliczyć – mówi Czesław Homątowski, szef stacji diagnostycznej. Ufam swoim pracownikom i wiem na pewno, że nie dopuścili by się takiego oszustwa, a zwłaszcza, że są to osoby, które nie pracują w naszej stacji od kilku dni. – dodaje.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Za poświadczenie nieprawdy Pawłowi B. i Wiesławowi J. grozi od 6-ciu miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 49