- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5342
- Dodano: 2020-11-10 / 19:10
- Komentarzy: 10
Suczka była "maszyną do rodzenia". Pseudohodowle doprowadzają psu do strasznego stanu
Niejednokrotnie sami pseudohodowcy nie są świadomi swojego czynu, a na widok osób, które chcą interweniować w sprawie zdrowia zwierząt otwierają usta...ze zdziwienia. Dla wielu z nich jest to tylko i wyłącznie czysty zarobek, bez dbałości i miłości do własnych zwierząt. Niestety bardzo często na pomoc jest już za późno.
- W ostatnich dniach mamy interwencje, u ludzi, którzy sami siebie nazywają hodowcami, co można od nich usłyszeć? "Kim Pani jest", "Pani się nie zna", "Pani mało wie jak powinna taka rasa wyglądać", " Pani nie wie z kim Pani zaczyna", "MIAŁEM HODOWLE WIELE LAT", "To jest suka do rodzenia", "Mam ją od 4 miesięcy", " Jej właściciel siedzi w pierdlu, dał mi ją pod opiekę, jak wyjdzie to kulka w łeb", "Nie mam pieniędzy na karmę" - piszą wolontariusze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu.
Zobacz także Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
Wszystkie powyższe wypowiedzi nigdy nie wyszłyby z ust prawdziwego hodowcy. Wiele organizacji w Polsce walczy ze zjawiskiem wykorzystywania zwierząt do zarobkowego porodu, a takie interwencje warto nagłaśniać.
- My i inne organizacje w Polsce mówimy dość, wam pseudohodowcy, wam, którzy już dawno straciliście serce do zwierząt, nawet kasę tracicie, bo jesteście leniami zwyczajnie, nie chce się sprzątać, bo nikt nie widzi, nie chce się karmić bo nie słychać płaczu psów, na co dzień ich nie oglądacie, bo jaki potwór zniósłby ten widok codziennie - czytamy.
- My na takich interwencjach nie mówimy już nic, nie tłumaczymy, po prostu odbieramy psa, który według nas i informacji jakie płyną ze zgłoszenia potrzebuje pomocy, nie tylko naszej, ale i lekarza weterynarii. Nie boimy się waszego mataczenia, straszenia, hejtu. Chętnie oddamy to co zobaczyliśmy, chcesz??? Chcesz posprzątać po swoim lenistwie? Po swoim skostniałym sercu? Zrób to! Napraw życie zwierząt, które głodzisz i więzisz - apeluje opolski TOZ i zapowiada, że wszystkie takie sytuacje będą miały swój finał przed sądem.
Ostatnia interwencja ścisnęła serca i gardła wolontariuszy. Suka, która trzymana była tylko i wyłącznie do rodzenia młodych wyglądała skrajnie źle. Wystające żebra bez śladu tkanki tłuszczowej, ślady pobicia, blizny, wiszące sutki, ledwo trzymała się na nogach. Na szyi za to uwiązana była ciężkim łańcuchem.
Zobacz także "Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
- "Bella" jest obecnie leczona, robimy obdukcje, liczymy na Wasze wpłaty, bo chcemy jej zapewnić zdrowie i ciepły hotelik lub dom tymczasowy. Pomóżcie nam, aby Bella była bezpieczna, najedzona, a jej właściciel otrzymał to na co sobie ciężko zapracował - czytamy.
Wszelkie informacje o tym, jak można wspomóc psy odebrane interwencyjnie przez wolontariuszy opolskiego TOZ można znaleźć na stronie Facebook wpisując w lupkę "TOZ Opole".
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
5 listopada
Strzały podczas kontroli drogowej w Wysokiej. Policja szuka kierowcy BMW
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności




W dyskusji: 10
i w takich samych warunkach
Zapewnić odbycie kary.