- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 4620
- Dodano: 2020-11-03 / 09:15
- Komentarzy: 7
Gdyby nie przypadkowe spotkanie, lis prawdopodobnie skonałby owinięty w ogrodzenie
O szczęśliwej historii lisa wspomniało opolskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, ponieważ to właśnie ich wolontariuszka okazała się być bohaterką sobotniego spaceru w pobliżu lasu.
Do tej sytuacji doszło w Lędzinach pod Opolem. - W sobotę około godziny 9.30, wracając z lasu w Lędzinach koło Opola Lusia i Ola nasza wolontariuszka zobaczyły uwięzionego Lisa w siatce, która ochrania leśny młodnik. Lusia bez chwili zawahania podeszła do zwierzęcia i przystąpiła do ratowania lisa, udało się! - czytamy na stronie opolskiego TOZ-u.
Zobacz także Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
Jak wskazują wolontariuszki, tym razem zwierze miało dużo szczęścia, że trafiło na człowieka. Gdyby zakleszczony lis został dłużej bez możliwości ruchu, prawdopodobnie skonałby w męczarniach.
To była naprawdę odważna interwencja - przyznaje TOZ. - Brawo za odwagę!!! Lis piękny, nienaruszony trafił z powrotem na wolność. My mamy apel do Leśniczego Lędzińskiego lasu o wymianę siatek przy młodniku, gdyż te jak widać stanowią niebezpieczeństwo dla dzikich zwierząt lub chociaż częsty monitoring - czytamy dalej.
Całą akcję można zobaczyć na poniższym filmie:
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 7