- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 26315
- Dodano: 2009-10-19 / 02:20
- Komentarzy: 186
Kolejny tragiczny wypadek na Opolszczyźnie
Po 15.00 na drodze pomiędzy Krasiejowem a Krzyżową Doliną, 44-letni kierowca renault megane, na łuku drogi uderzył w drzewo. Pomimo podjętej reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować.
Podobnie jak we wcześniejszych wypadkach, główną przyczyną była nadmierna prędkość niedostosowana do warunków pogodowych.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Forum
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców





W dyskusji: 186
Zawsze wykonujemy te same czynności, lecz dopiero po odzyskaniu świadomości u ratowanej osoby możemy powiedzieć, że wykonaliśmy reanimację, czyli przywróciliśmy oddech, krążenie oraz świadomość.
Jeżeli na skutek naszego działania osoba ratowana odzyska tylko oddech i krążenie bez odzyskania świadomości, to takie działanie nazywamy resuscytacją.
Za przeproszenie g… mnie obchodzi czy był dobrym mężem, ojcem kochankiem itd.,
Wystarczy spojrzeć na samochód(a raczej wrak jaki pozostał) by stwierdzić że był bezmózgiem, potencjalnym zabójcą !
Jedyne pocieszenie ze zabrał się sam,
Do póki będziemy bronić takich, hasłami że to dobry ojciec, że może mu się spieszyło, że nie znam okoliczności itd. …
To przyjdzie nam tylko wyczekiwać kolejnych kondolencji, dla kolejnego rajdowca ( mistrza kierownicy), który po za ciężkim butem nic innego nie posiada.
"śpiesz się powoli" jak się mawia,a dojedziesz zawsze do celu,i nikt za tobą nie będzie płakał ani wypisywał w postach pod tragicznymi fotami zmasakrowanych samochodów,kondolencji dla rodziny.
Wszystkim życzę takiego kierowcy jak mój mąż...czasami jak z nim jadę to nóż w kieszeni mi się otwiera i mam ochotę krzyczec"SZYBCIEJ" ale kiedy widzę te fotki ,jak te na górze...to wiem,że zawsze przyjedzie po pracy do domu.....chyba że trafi na takiego jak Świętej pamięci kierowca tego Renault.
Masakra...[*]
O wiele wiecej wypadków powodujęą faceci. A mówią, że kobiety są do kitu...