- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 1489
- Dodano: 2020-09-22 / 15:44
- Komentarzy: 1
Kryzys związany z epidemią odczuło wiele sektorów gospodarki
Jak podkreślał profesor Witold Orłowski - jeden z gości konferencji, nie należy bagatelizować samego wirusa COVID 19, a jednocześnie należy walczyć z kryzysem, który według naukowca jest jednym z najpoważniejszych od czasów II Wojny Światowej.
- Problem dotyczy całego świata. Straty gospodarcze będziemy odczuwać długofalowo. Część przedsiębiorców ma prawo być rozgoryczonym. Nie ma sposobu, aby wsparcie było wystarczające. Teraz najważniejsze jest przygotowanie się do dalszej walki z wirusem, który krąży wokół nas. Musimy przyjąć scenariusz wzrostu zachorowań jesienią. Należy przygotować na to gospodarkę i nas. Żyjemy w czasach innej normalności, niż to było przed COVID 19 - wskazywał w swojej wypowiedzi profesor - recesja jest kontrolowana, jednak należy spodziewać się wzrostu bezrobocia.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
Dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu Maciej Kalski podkreślał, że Opolskie dobrze poradziło sobie z kryzysem. - Konkretne działania samorządu województwa opolskiego pozwoliły na to, aby dziś wystawić ocenę na poziomie bezpiecznego optymizmu. Sytuacja jeszcze nie wyszła na prostą. Nie wiemy co stanie się jesienią. Nie znamy odpowiedzi na pytania np. czy wrócą problemy ze sprzedażą usług, zawieszeniem dostaw. Monika Fedorczuk - ekspert rynku pracy z "Konfederacji Lewiatan" zwróciła uwagę, że najbardziej ucierpiała branża samochodowa, turystyczna, lotnicza oraz eventowa wraz z kinami i teatrami. Ostatnie pół roku było dla tych branż szczególnie trudne i niepewność co do przyszłości zmusiła pracodawców do zwolnień grupowych. - Udało się w toku negocjacji wprowadzić tarczę antykryzysową i później ją modyfikować. Obecnie nie ma większego wzrostu bezrobocia. Ekspertka podkreśliła, że w województwie opolskim w mniejszym stopniu odczuwano kryzys związany z pandemią.
Roman Kolek wicemarszałek województwa opolskiego zwrócił uwagę, że ucierpiała nie tylko gospodarka, ale również życie społeczne. - Z tym zagrożeniem będziemy spotykać się jeszcze długo. Najważniejsze, aby być skutecznym. Z naszej strony w trakcie kryzysu wspieraliśmy szpitale, przedsiębiorców, strażaków, uczniów, nauczycieli. To wsparcie było niezbędne - zaznaczał wicemarszałek.
Dodajmy, że Wojewódzki Urząd Pracy w Opolu przyznawał pieniądze z funduszu gwarantowanych świadczeń pracowniczych dla firm objętych przestojem lub obniżonym wymiarem czasu pracy. W sumie dotychczas w ramach tej pomocy przyznano 157 milionów złotych. Powiatowe urzędy pracy wypłaciły ponad 320 milinów złotych. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w ramach tarczy udzielał zwolnień ze składek na ubezpieczenie społeczne. Opolscy pracodawcy zmierzyli się również z wyzwaniem jakim są nowe formy organizacji pracy. W szczytowym okresie lockdownu z pracy zdalnej korzystało prawie 45% firm. Taka forma świadczenia pracy została oceniona pozytywnie, o czym świadczy chęć części pracodawców do jej kontynuowania pomimo braku obostrzeń sanitarnych.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 1