Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
2007-03-09 19:57:20 [87.207.157.*] id:4440 wlasciciel:
Jako właściciel tego czerwonego (na zdjęciu) jestem pewien, że było to
podpalenie - rozmawiałem też z tym drugim właścicielem - to samo. Wnętrze
jest całkiem spalone, odratować się tego nie da. Kilka tys. zł w plecy. Nie
rozumiem podpalacza - zniszczyć po to żeby zniszczyć?
Pokaż -
Ukryj Odpowiedzi [1]
2007-03-16 15:34:36 [83.16.115.*] id:5256 kasia:
bardzo mi przykro z tego auta.To taki mogl zrobic??
2007-03-09 15:49:52 [83.22.169.*] id:4390 brawo dla strazy:
widac ze szybko przyjechali, ktoś szybko zgłosił, naprawde, jak widzicie nei
wszytko docszczetnei spłoneło, no fakt, moze i w srodku sie nic nie nada ale
cos zoatało, BRAWO DLA STRAZY
2007-03-08 21:55:29 [87.207.154.*] id:4267 smolak:
to cos dziwnego poniewaz auto takiej samej marki tylko ze w kolorze niebieskim
palilo sie wczoraj poznym weczorem jakies 200 metrow od w/w palacego sie auta to
chyba jakies podpalenia czy cos 2 takie same autka oddalone od siebie na minute
drogi ??? ktos nie lubi tych aut :(
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
wlasciciel: Jako właściciel tego czerwonego (na zdjęciu) jestem pewien, że było to podpalenie - rozmawiałem też z tym drugim właścicielem - to samo. Wnętrze jest całkiem spalone, odratować się tego nie da. Kilka tys. zł w plecy. Nie rozumiem podpalacza - zniszczyć po to żeby zniszczyć?