- Autor: Redakcja
- Wyświetleń: 47170
- Dodano: 2007-03-07 / 23:25
- Komentarzy: 827
Dwóch motocyklistów nie żyje
Jak wstępnie ustalono jadący motocyklem mężczyzna po wyjściu z łuku stracił panowanie nad pojazdem i uderzył najpierw w śmietnik, a po chwili w przydrożne słupki. Motor przewrócił się. Obaj jadący nim mężczyźni nie mieli szans - zginęli na miejscu. Siła uderzenia była tak duża, że kask jednego z nich znaleziono kilkadziesiąt metrów dalej - w parku.
Brawura, brawura i jeszcze raz brawura - tak przyczynę wypadku określa asp. Sławomir Sokołowski ze Strzeleckiej drogówki. Jak mówi - gdyby prędkośc nie była tak duża - jego skutki byłyby na pewno mniejsze.
Zobacz także Pijany 22-latek wjechał audi w budynek. Podał policjantom fałszywe dane
Całe szczęście, że do wypadku doszło o tej porze,a na skrzyżowaniu było pusto - mówili zebrani tu mieszkańcy.
Przyszły cieplejsze dni i wiele osób z garażów wyciągnęło motocykle. Pamiętajmy - to od nas głównie zależy czy cało i zdrowo wrócimy z przejażdżki do domu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola







W dyskusji: 827
Hubertus: Napisał postów [21048], status [VIP]
@ADMINI NI KASUJCIE TEGO co napisałem!!!! ucze sie od Ciebie
myśląca logicznie: ludzie opamiętajcie się,Przecież tych mężczyzn nikt nie zabił.Zrobili to sami.W pewnym momencie rozum poszedł spać,a pozostała brawura.Nie zastanowili się ani przez chwile,że unieszczęśliwią bliskie im osoby.Nie róbcie z nich świętych! Gdyby jechali normalnie to by nie doszło do tego wypadku.Zgubiła ich brawura i brak logicznego myślenia.Jak można pozwolić kierować tak szybkim motorem osobie która nie posiadała prawa jazdy ? Teraz wielka rozpacz,bo ktoś stracił dobrego klienta czy tym podobnie. Co by było gdyby na drodze przechodziło przez pasy małżeństwo z dziećmi,co by było gdyby na drodze znalazł się samochód osobowy ,a w nim jechała cała rodzina? Pomniki to Oni będą mieli postawione na cmentarzu.Droga jest do rozumnego korzystania ,a nie do stawiania tablic upamiętniających wyczyny dwóch szaleńców.Teraz należy się za nich pomodlić i nie tylko za nich ,ale i za przyszłych nierozważnych kierowców. Zmarłym niech ziemia lekką będzie.Rodzinom należy współczuć-bo ich ból jest nie do opisania.Przerabiałam to i wiem co to znaczy stracić bliską osobę.Ale na litość Boską-nie róbcie "śmiechu z pogrzebu".Być może byli dobrymi ludźmi,wspaniałymi przyjaciela mi-ale zgubił ich brak rozsądku .Aby jak najmniej można było spotkać na naszej drodze rajdowców.Należy pamiętać,że droga nie jest torem wyścigowym!!!.Nie wińcie wszystkich za wypadek ,bo winni już ponieśli karę.Nie mnie sądzić czy zasłużoną czy nie.