- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 47274
- Dodano: 2009-08-21 / 13:25
- Komentarzy: 333
Niespodziewana wizyta pod Musiołówką
Około północy policja otrzymała zgłoszenie, że grupa osób, która zaparkowała samochody na ul. Barlickiego w Opolu, zmierza w stronę lokalu U Papy Musioła. Część z osób w miała mieć w ręku drewniane kije i tzw. sztachety.
Agresorzy nie zostali wpuszczeni przez ochronę do lokalu, a po chwili na miejsce wezwano policję.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
- Policjanci zatrzymali trzy oddalające się samochody i wylegitymowali jadących w środku mężczyzn - relacjonuje asp. sztab. Sławomir Szorc z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Ponieważ nie otrzymaliśmy żadnego zgłoszenie o tym, że ktoś został pokrzywdzony, osoby te zostały puszczone - mówi policjant.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 333
CZY POLICJANCI SĄ TAK DURNI, ŻE NIE POTRAFIĄ ROZRÓŻNIC KIJA DREWNIANEGO OD SZTACHETY ?
Kij drewniany to jest kawał podłóznego drewienka, deski, listwy, a sztacheta to deska z płotu.