- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5562
- Dodano: 2020-03-15 / 15:54
- Komentarzy: 2
8 butli z gazem wyniesiono z płonącej altany w Zawadzkiem. Spłonęła też....kura
Trwa szacowanie strat po pożarze, który wybuchł dziś w altanie na terenie ogródków działkowych w Zawadzkiem. Okazało się, że na terenie posesji znajdującej się na ogródkach działkowych właściciele hodowali kury i gołębie, w altance przechowywano także butle z gazem. Jak ustalono po przyjeździe pierwszych jednostek na miejsce - zarówno altana działkowa, jak też kurnik i gołębnik zajęte były ogniem.
- Na ulicy Ogrodowej w Zawadzkiem mieściła się altana z pomieszczeniem gospodarczym. Były tam gołębie i kury. Altana praktycznie cała spłonęła. Magazynowane były tam butle z gazem - to 3 butle po 11 kg i 5 butli mniejszych 2 kilogramowych. Jedna z nich uległa rozszczelnieniu. Nie udało się uratować jednej z kur, reszta ptactwa zdążyła uciec - informuje mł. bryg. Piotr Zdziechowski, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
Na tę chwilę straż poinformowała, że przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Będą potwierdzać to biegli. Do działań skierowano po jednym zastępie straży pożarnej z JRG Strzelce Opolskie i OSP Zawadzkie oraz dwa zastępy z OSP Kielcza.
Według informacji przekazanych przez druhów OSP straty w inwentarzu są większe. Poinformowali, że padło w sumie 10 kur, a 16 udało się uratować.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO









W dyskusji: 2