- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 8584
- Dodano: 2020-03-13 / 15:15
- Komentarzy: 14
Ciecierzyn: Dożywocie dla Aleksandry J. i jej partnera za czterokrotne dzieciobójstwo
Przypomnijmy, że do makabrycznego odkrycia doszło w grudniu 2018 roku. W dniu 24 lipca 2019 r. do Sądu Okręgowego w Opolu trafił akt oskarżenia przeciwko Aleksandrze J., której zarzuca się popełnienie czterech zbrodni zabójstwa wobec swoich nowo narodzonych dzieci. Przed sądem stanął również ojciec dzieci Dawid W., który w opinii sądu wiedział zarówno o ciążach jak i zabójstwach.
Zdaniem prokuratury zarówno prowadzone postępowanie przygotowawcze jak i wszystkie dowody potwierdziły udział w czynie pod zarzutem których stanęła pani Aleksandra J., jak i pomocnictwo w czynie jej partnera Dawida W.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
Biegli w toku wnikliwego śledztwa ustalili, że mieszkanka Ciecierzyna wszystkie dzieci urodziła żywe. Prokurator wniósł o karę dożywotniego pozbawienia wolności zarówno dla 29-letniej oskarżonej jak i jej konkubenta Dawida W.
Podczas mów końcowych oskarżyciel zaznaczał, że wieloletnia zbrodnia odcisnęła duże piętno na małoletnim synu oskarżonych. - Badanie wykazało, że jest dzieckiem doskonale rozwijającym się. Chłopiec wie, że jego mama przebywa w więzieniu, nie chciał rozmawiać z biegłymi o mamie. Chłopiec doświadcza koszmarów sennych, które świadczą o olbrzymiej traumie małoletniego. Chłopiec tęskni za mamą. Pozostaje pod stałą opieką psychologów - słyszymy.
Oskarżony jak wynika z badań przeprowadzonych przez biegłych nigdy nie był zainteresowany synem.- Jawi się jako osoba, która myśli tylko o sobie i własnych potrzebach. Zdaniem biegłych jest na równi odpowiedzialny za zbrodnie jak oskarżona - odczytywał w mowie końcowej obrońca oskarżonej.
Aleksandra J. jeszcze przed odczytaniem wyroku podkreślała, że żałuję za to, co zrobiła. - Gdyby nie Dawid to miałabym dzieci przy sobie. Ja chciałam tylko chronić mojego syna. Byłam przerażona, bo wiedziałam jaka będzie reakcja Dawida na to że jestem w ciąży. On wiedział o każdym moim kroku, cieszyłam się każdą ciążą tak długo jak tylko mogłam. Wpajał mi do głowy, że jeśli nie stanie się to, co się wydarzyło stracę mojego syna. Nie chciałam nigdy skrzywdzić żadnego z nich, nie planowałam żadnego z tych czynów. To była dla mnie ulga że mogłam wskazać te miejsca pani prokurator. Z chwilą pierwszego dziecka wiedziałam że jestem zniszczona. Gdybym mogła cofnąć czas i odejść od Dawida to zrobiłabym to. Chciałabym prosić o to żebym mogła jeszcze kiedyś wrócić do mojego syna. Doskonale znam miejsce w którym są teraz moje dzieci. Proszę o możliwość kontaktu z synem, to dla mnie najważniejsze - mówiła przed sądem Aleksandra J.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Obrońca Dawida W. mówił, że obraz matki "zahukanej" nie jest prawdziwym. - Ta pani nie mieszkała w próżni. Miała do dyspozycji ośrodki interwencji kryzysowej i inne instytucje. Mogła po prostu zabrać dziecko i odejść. Oskarżony w tej sprawie użyczył swój dach nad głową dla oskarżonej i zapewniał jej podstawowe potrzeby - mówił obrońca i domagał się uniewinnienia oskarżonego.
- Nie mam pojęcia jak to wytłumaczyć, nie wiem jak to się stało - mówił Dawid W. przed sądem.
Za wszystkie zarzucane czyny, oskarżeni zostali skazani na 25 lat pozbawienia wolności. Wyrokiem łącznym Sąd Okręgowy w Opolu skazał Aleksandrę J. oraz Dawida W. na karę dożywotniego pozbawienia wolności.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu



























W dyskusji: 14