• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4408
    • Dodano: 2020-03-10 / 11:18
    • Komentarzy: 7

    Oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym stanął przed sądem

    Oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym stanął przed sądem

    (Fot. Dżacheć)

    W Sądzie Okręgowym w Opolu rozpoczął się proces 45-letniego Dariusza G., który jest oskarżony o pobicie ze skutkiem śmiertelnym swojego kolegi. Oskarżony działał w warunkach ograniczonej poczytalności.

    45-letni Dariusz G. odpowiadał przed sądem w Opolu po tym, jak w lipcu ubiegłego roku śmiertelnie pobił swojego 58-letniego "kolegę".

    - Oskarżam Dariusza G. o popełnienie czynu, który został zakwalifikowany jako zbrodnia. Zarzut dotyczy spowodowania u pokrzywdzonego Alfreda ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który skutkował jego śmiercią. Do tego zdarzenia doszło w dniu 3 lipca 2019 roku w miejscowości Kujawy, kiedy oskarżony kopiąc oskarżonego po całym ciele, a w szczególności zadając ciosy w obrębie czaszki spowodował liczne obrażenia ciała. Oskarżony działał w warunkach ograniczonej poczytalności - mówiła prokurator.

    Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę

    Do zdarzenia doszło w miejscowości Kujawy w powiecie krapkowickim w pobliżu sklepu monopolowego, gdzie kilku mężczyzn miało wspólnie pić alkohol. Wtedy to najpierw doszło do potyczki słownej między oskarżonym a 58-latkiem, a później do "solówki", w wyniku której oskarżony pobił kolegę i zostawił konającego na ziemi. Poszkodowany zmarł po kilku godzinach w szpitalu tego samego dnia.

    Oskarżony przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. - Żałuję tego, co zrobiłem. On przyszedł do mnie i mówił, że mnie zabije. Nie pamiętam kiedy to było. Ja do niego podszedłem i go kilka razy uderzyłem i tak go zostawiłem - tłumaczył oskarżony.

    W postępowaniu przygotowawczym Dariusz G. zeznawał, że chciał się obronić. - Skopałem go i tyle. Nie chciałem go uszkodzić. Mówił do mnie, że mnie zabije, byliśmy trochę pijani wtedy. Nigdy wcześniej nikogo nie pobiłem - odczytywała zeznania sędzia.

    45-latkowi za ten czyn grozi kara od pięciu lat więzienia do dożywocia.

    Zobacz także Kierowca odpowie za śmiertelne potrącenie pieszej. Sprawa trafiła do sądu
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 7

    2020-03-10 18:55:56 #1593105
    Bo alkohol nie jest dla każdego, trzeba coś w głowie mieć żeby z niego korzystać i chyba najlepiej by było jakby z alkoholem było jak z prawkiem -psychotesty szkolenie i wtedy można dopiero kupować i korzystać z alkoholu
    [ 0 ]
    2020-03-10 11:55:46 #1593026
    Adwokat z kolegą sędzia się dogadają i dostanie 8lat po 4 wyjdzie Wolne sady!!!. Polacy czekają na zakończenie Reform sądownictwa i oczyszczenie sadów z postkomuny i idiotów
    [ 0 ]