- Autor: Kanibakalia
- Wyświetleń: 9855
- Dodano: 2009-08-05 / 17:43
- Komentarzy: 115
W Skarbimierzu budują fabrykę czekolady
Budowa fabryki rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego i potrwa do marca 2010. – Znajdą się w niej między innymi trzy ogromne hale, w nich sześć linii produkcyjnych - wylicza Tomasz Paszek, dyrektor do spraw inwestycji Cadbury Polska. Fabryka w Skarbimierzu wśród tych, postawionych przez wiodącego producenta wyrobów czekoladowych, będzie jedną z największych w Europie. Nowa fabryka to przede wszystkim nowe miejsca pracy.
- Już mamy kadrę zarządzającą na kluczowych stanowiskach kierowniczych. W tej chwili poszukujemy osób m.in. liderów zespołów produkcyjnych, elektroników, mechaników, a także specjalistów do spraw kontroli jakości – wyjaśnia Małgorzata Góralska odpowiedzialna za rekrutację.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Firma oprócz konkurencyjnego wynagrodzenia, oferuje swoim przyszłym pracownikom zaplecze socjalne, dofinansowanie posiłków w zakładowej stołówce, ubezpieczenie grupowe czy dowóz pracowników do fabryki i do miejsca zamieszkania.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO

W dyskusji: 115
I gdzie ja się będę ścigał??
W zeszłym miesiącu pojechaliśmy wraz z moim facetem do Włoch.Wujek mojego faceta ma tam fabrykę czekolady. Akurat miał urodziny więc postanowiliśmy go odwiedzić. Oczywiście udaliśmy się tam naszym Porsche. Gdy dotarliśmy na miejsce wujek ugościł nas serdecznie a następnie zaprosił nas abyśmy zwiedzili największą w regionie fabrykę czekolady. Na miejscu ubraliśmy gumofilce oraz specjalne skafandry według przepisów BEHAPE. Całość była olbrzymia, fabyrka składała się z dwóch częsci. Produkcyjnej oraz laboratorjnej w której sprawdzało się jakość wyrobu, całość doglądało setki ludzi pracujący przy czarnej masie. Chodząc tak po fabryce w pewnym momencie dosięgło nas wycie alarmu. Na początku myślałam że to ćwiczenia ale przebiegający obok pracownik krzyknął ZBIORNIK PEKŁ! RATUJCIE SIĘ KTO MOŻE! ZALEJE NAS KAKAO! i wtedy zwątpiłam... na szczęście był przy mnie mój facet. W tym samym momencie zauważyliśmy zbliżający się w naszą stronę wielki potok KAKO. SZYBKO tuptuś zdecydowanym gestem szarpnał mnie i wujka... wsiedliśmy do Porsche i w ostatniej chwili uciekliśmy przed śmiercią. Mało brakowało... W nagrodę za uratowane życie wujek dał nam bezpłatny abonament na czekolade!
Nigdy nie zapomne tego dnia!
Powiem tylko,że nie dorastają do pięt tym naszym Orbitkom, Arveis, czy tam Winterfresh...
Komu załatwić?:)
Szkoda,że nie będą u nas w sprzedaży, bo naprawdę zrobiłyby furorę! Normalnie rozkosz dla podniebienia:)
Daj adres, to jak będę miała większą dostawkę, to ci prześlę:)
Przepyszne, prawda?! Szkoda,że w normalnej sprzedaży ich nie będzie - o czym już mówiłam...
aczkolwiek odniosłem się tylko do tak drobnego szczegółu jak mierzenie suwmiarka...natomiast ja Tobie nie będę tłumaczył co to jest suwmiarka!
chętnie bym poczytała bajki przed snem hi hi...
moge isc jako tester;d;d;d