- Autor: Dżacheć
- Wyświetleń: 6705
- Dodano: 2020-02-06 / 18:05
- Komentarzy: 6
Tymczasowy areszt dla 34 i 35-latka za posiadanie znacznych ilości narkotyków
Pod koniec stycznia prudniccy kryminalni zatrzymali dwóch mieszkańców miasta. Policjanci podejrzewali ich o związek z przestępczością narkotykową. Ich ustalenia szybko potwierdził się. Podczas przeszukań pomieszczeń zajmowanych przez 34 i 35-latka funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie blisko 2 kilogramy narkotyków - w tym amfetaminę i marihuanę.
W dwóch mieszkaniach należących do młodszego z mężczyzn funkcjonariusze znaleźli blisko 1300 gramów amfetaminy oraz ponad 30 gramów marihuany. Natomiast w mieszkaniu należącym do 35-latka śledczy zabezpieczyli ponad 400 gramów marihuany oraz ponad 40 gramów amfetaminy.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Za takie przestępstwo grozi im teraz do 10 lat więzienia. Decyzją sądu obaj zostali tymczasowo aresztowani na 3 miesiące. Sprawa ma charakter rozwojowy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola






W dyskusji: 6
Ojjj dostanie Wam sie polaki ze te "narkotyki". Opolanom dostaje w bardzo niemiły sposób od ((( Efektu Dark-Maharishi ))),
ale wy temnpi jak but z lewej nogi. Poinformuje redakcję 24opole na maila redakcyjnego ile krzywdy czynicie nie mając o tym pojęcia
Tylko czy ego pozwoli wam spojrzeć prawdzie w oczy i pogodzić się z tą świadomocią to inna sprawa. Współczuję Wam