- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3574
- Dodano: 2020-01-25 / 23:23
- Komentarzy: 4
Za nami 16. Gala Żużla na Lodzie. Emocjonujący pojedynek Polska-Czechy
Opolski Toropol wypełnił się praktycznie po brzegi podczas 16. Gali Żużla na Lodzie. Tak wysokiej frekwencji nie było podczas tego wydarzenia wiele lat. To wszystko za sprawą pierwszego w historii meczu Polska-Czechy, który wypadł na korzyść zawodników z Polski.
Biało-czerwoną ekipę obsadzili Wojciech Lisiecki, Marcin Seklula, Dawid Wiwatowski i Romuald Lisiecki. Pod flagą naszych południowych sąsiadów pojechali Lukáš Hromádka, Jan Macek, a także Patrik Mikel i Jaroslav Petrák.
Zobacz także Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
Na tafli rozegrano też drugie nieoficjalne indywidualne mistrzostwa Polski w miniżużlu na lodzie, które w tym roku podzielone zostały na 2 tury. Kolejna z nich będzie miała miejsce za tydzień na lodowisku w Częstochowie. Do rywalizacji przystąpiło 9-ciu mini żużlowców z czterech klubów - GKŻ Wybrzeże Gdańsk, Bocar Włókniarz Częstochowa, MKMŻ Rybki Rybnik i UKS Speedway Rędziny.
Jak co roku Gala miała także charytatywny wymiar. Co roku uczestniczący w niej sportowcy wspólnie z kibicami wspierają dziecko, które dotknął nieszczęśliwy los, oczekujące pomocy w leczeniu i rehabilitacji. Warto podkreślić, że w dotychczasowej historii udało się pomóc 24 dzieciom, a także instytucjom zajmującym się leczeniem i rehabilitacją małych pacjentów. W przeszłości symboliczną pomoc jako wyraz wspólnej solidarności otrzymał także żużlowiec Rafał Wilk, który doznał ciężkiej kontuzji w wypadku na torze, a teraz jest wybitnym paraolimpijczykiem.
W tym roku pieniądze zbierane były dla 3-letniego Piotrusia Świerca z Łubnian, podopiecznego Fundacji im. Juli Bonk "Walcz o Mnie". Chłopczyk przeszedł ciężkie niedotlenienie okołoporodowe, które spowodowało uszkodzenie istoty białej okołokomorowej w mózgu. Choruje na dziecięce porażenie mózgowe, niedowład czterokończynowy. Nie siedzi samodzielnie, nie raczkuje, nie chodzi, a jego rozwój jest opóźniony w stosunku do rówieśników. Musi być i jest stale rehabilitowany, co wiąże się z ogromnymi kosztami. W listopadzie 2019 r. Piotruś rozpoczął terapię leczenia komórkami macierzystymi w Lublinie, która jest bardzo kosztowna.
- Bardzo dziękujemy za pomoc. Na rehabilitację w przypadku dziecięcego porażenia mózgowego potrzebne są olbrzymie pieniądze. To - mówią Elżbieta Adaszyńska-Świerc i Krzysztof Świerc, rodzice Piotrusia.
Zobacz także Znana jest przyczyna tragicznego wypadku podczas Rajdu Nyskiego, w którym zginął Artur Sękowski
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców




















W dyskusji: 4