- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 6873
- Dodano: 2020-01-18 / 13:08
- Komentarzy: 21
Strażacy zostali wezwani do...szopa pracza
Do niecodziennej interwencji doszło w piątek 17 stycznia po 19:30 w Lipkach pod Brzegiem. Według zgłoszenia, które wpłynęło do służb ratunkowych, szop ugrzęzł na drzewie i bał się z niego zejść.
- O tym nietypowym zdarzeniu zostaliśmy poinformowani w piątek około 19:30. W pełnej obsadzie 6 strażaków wyjechaliśmy do akcji zdjęcia z drzewa szopa pracza. Po przybyciu na miejsce zabezpieczyliśmy teren i oczekiwaliśmy na przyjazd drabiny mechanicznej, która została zadysponowana z JRG z Brzegu - mówi Edward Kowalczyk, prezes OSP Lipki.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
Strażacy relacjonują, że zamieszanie, które wywołali poprzez rozkładanie sprzętu zestresowało szopa, który zaczął niespokojnie przeskakiwać na inne gałęzie wysokiego drzewa. - Po rozłożeniu drabiny mechanicznej i drabiny z naszej jednostki, szop zaczął przemieszczać się po tym drzewie. Ostatecznie zszedł do połowy drzewa i zeskoczył. Można powiedzieć, że zdecydowanie poradził sobie świetnie bez naszej pomocy. W razie konieczności mieliśmy przygotowane przyrządy do ewentualnego przetransportowania zwierzęcia - słyszymy dalej.
Druhowie z OSP Lipki po raz pierwszy wyjechali do tak nietypowej akcji. Szopowi nic się nie stało.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł


W dyskusji: 21