- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 28543
- Dodano: 2020-01-14 / 09:05
- Komentarzy: 10
Szczeniaki były głodne i marzły na podwórku. Interwencja TOZ
Bardzo często zdarza się, że psy trzymane na łańcuchu przy budzie nie mają odpowiednich warunków bytowych, często zwyczajnie są niedostosowane do spędzania poza ciepłym domem czy garażem zimnych nocy. Również tym razem gospodarze w opinii wolontariuszy TOZ wykazali się skrajną nieodpowiedzialnością.
- Jakże typowa wiejska rzeczywistość. Niewydolni ludzie, nie potrafiący się zaopiekować swoim zwierzęciem. 12-letnia suczka, niesterylizowana po raz kolejny urodziła 5 szczeniaków, moszcząc im gniazdo w dziurze pod nieocieploną budą - informuje opolski TOZ.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Wolontariusze stwierdzają, że 12-letni pies wyglądał na wyczerpanego, podejrzewali również, że suczka wiele razy musiała rodzić szczeniaki, jednak na terenie gospodarstwa nie było innych psów poza szczeniakami.
- Czasem ogarnia nas rozpacz, kiedy do ludzi nie trafiają argumenty o potrzebie sterylizacji, ale jak zawsze i w tym przypadku chcemy przede wszystkim jak najszybciej pomóc zwierzętom, zabrać suczkę i szczeniaki, którymi nikt nie potrafi się zaopiekować - mówią wolontariusze TOZ.
Teraz TOZ poszukuje ciepłego miejsca i dobrych ludzi, którzy mogliby przygarnąć "psią rodzinę". Podkreślają przy tym, że wystarczy zapewnić zwierzakom godne warunki do życia w tym ciepłe miejsce, żeby nie musiały zimnych nocy spędzać na dworze i wartościowy posiłek. - Suczka jest niedożywiona i coraz słabsza, ale karmi i opiekuje się szczeniakami, które już też potrafią same jeść. Pokryjemy koszty szczepienia, odrobaczenia, leczenia i żywienia - deklaruje TOZ.
Wszelkie aktualne informacje znajdują się na profilu Facebook opolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters





W dyskusji: 10
Nie chcesz nie pomagaj, nie musisz, ale nie obrażaj ludzi którzy to robią bo chcą bo nie jest im obojętny los zwierząt zaniedbanych i katowanych przez swoich
"właścicieli", życzę miłego dnia i trochę więcej pokory w życiu :)