- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 13338
- Dodano: 2020-01-09 / 18:39
- Komentarzy: 13
Zabił kolegę i zakopał ciało. 25 lat więzienia dla zabójcy z Zawady
Przypomnijmy, że do brutalnego zabójstwa doszło 9 grudnia 2018 roku. 48-letni mieszkaniec powiatu opolskiego miał zjawić się w zakładzie oskarżonego Marka M. i żądać zwrotu pieniędzy grożąc jego bliskim śmiercią. Śledczy ustalili, że Marek M. zadał poszkodowanemu trzy uderzenia młotkiem ciesielskim w głowę oraz oddając strzał z broni palnej spowodował obrażenia głowy oraz rany postrzałowej w okolicy skroniowej lewej, które doprowadziły do śmierci.
Ciało swojego kolegi zakopał i postanowił zapomnieć o tym, że ta sytuacja miała miejsce. Biegli wykluczyli niepoczytalność oskarżonego, ponieważ jednocześnie podając się za ofiarę Marka M., nie zawiadomił policji i żył dalej, jakby ta sytuacja nie miała miejsca.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
W czwartek 9 stycznia przed Sądem Okręgowym w Opolu zapadł wyrok w tej sprawie. Sędzia poddał w wątpliwość linię obrony oskarżonego tłumacząc, że nie zachowywał się jak ofiara Macieja Z. - W ocenie sądu, gdyby został pan zaatakowany, inaczej by się pan zachowywał. Dlatego sąd uznał, że to jest wymyślona przez pana linia obrony. Gdyby pan był ofiarą, nie pozbywałby się pan dowodów, które do tej pory nie zostały odnalezione. - tłumaczył sędzia Mateusz Świst.
Marek M. usłyszał wyrok 25 lat pozbawienia wolności, z możliwością ubiegania się o wyjście na wolność po 15 latach. Oskarżony ma też zapłacić po 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla matki, syna i siostry ofiary.
Wyrok nie jest prawomocny. Waldemar Miedziejko, obrońca Marka M. zapowiada apelację.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

W dyskusji: 13
Musi swoje odwalic.