• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 17313
    • Dodano: 2019-12-30 / 08:57
    • Komentarzy: 28

    Komprachcice. Pociąg przejeżdża przy otwartych rogatkach!

    11 grudzień 2019 godz. około 1.00. Taki sam skład z drewnem. Otwarty szlaban, żadnej sygnalizacji na

    11 grudzień 2019 godz. około 1.00. Taki sam skład z drewnem. Otwarty szlaban, żadnej sygnalizacji na (Fot. Czytelnik)

    Po ostatnim zdarzeniu na przejeździe kolejowym w Komprachcicach, dostaliśmy od naszego czytelnika zdjęcie, które pokazuje przejeżdżający pociąg i otwarte rogatki. Mieszkańcy obawiają się o bezpieczeństwo w tamtym rejonie.

    Przypomnijmy, że do zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i pociągu towarowego doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Komprachcicach kilka dni temu. Tam 42-letnia kierująca wioząca w pojeździe jeszcze 3 osoby wjechała na tory w momencie, kiedy nadjeżdżał pociąg.

    Ponieważ do sytuacji doszło na niestrzeżonym przejeździe, winę za to zdarzenie ponosi kierująca pojazdem. Mieszkańcy Komprachcic zwracają jednak uwagę, że na drugim - strzeżonym przejeździe w ich miejscowości - rogatki nie zamykają się, mimo że przejeżdża pociąg.

    Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek

    - Nawet nie chcę myśleć o niebezpieczeństwie jakie stwarza ten przejazd. Bardzo często w pośpiechu kierowcy przyspieszają, kiedy widzą otwarte rogatki, bo wiadomo że jak jeżdżą pociągi i one się zamkną to często czekają nas długie minuty stania. To pewien rodzaj zaufania, bo przecież gdzieś z tyłu głowy zakodowane mamy, że za każdym razem kiedy zbliża się pociąg najpierw włącza się sygnalizacja świetlna, później opadają rogatki - mówi pan Jan z Komprachcic.

    Do sytuacji ze zdjęcia doszło na początku grudnia w nocy. Czytelnik zwrócił uwagę, że zatrzymał się przed przejazdem strzeżonym przez który przejeżdżał już pociąg towarowy. Rogatki nie opadły i nie działała sygnalizacja świetlna. Nie wiemy też, czy sytuacja była incydentalna czy może faktycznie na przejeździe pojawia się częściej niebezpieczeństwo, że rogatki nie zamykają się.

    Rzecznik Prasowy PKP-PLK, Mirosław Siemieniec zwraca uwagę, że taka sytuacja jest dopuszczalna pod warunkiem, że w tym czasie wykonywane były prace serwisowe. - Wtedy natomiast zachowywane są wszelkie procedury ostrożności. Pociąg podaje długi sygnał dźwiękowy przed przejazdem, obniżona jest jego prędkość do 20 km/h - słyszymy.

    Czy w czasie, w którym doszło do tego zdarzenia doszło do zaniedbań? Na to pytanie będziemy znali odpowiedź wkrótce.

    Zobacz także Zderzenie skutera z Toyotą w centrum Opola. Jedna osoba poszkodowana
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 28

    2020-01-08 16:39:41 #1588266
    Taa. prace manewrowe przy stacji która ma automatyczne sterowanie rogatek. Żeby zadziałały to musiałby się z tymi wagonami pod chmielowice bujnąć. Na sto procent pomocnik maszynisty zatrzymał ruch bo takie są procedury. Tak samo jest na budowlanych i luboszyckiej i nikt afery nie kręci. Ogarnijcie się młotki
    [ 0 ]
    2020-01-07 08:38:12 #1588060
    Żadna technologia nie zwalnia kierowców z myślenia.
    [ 0 ]
    2019-12-30 12:23:47 #1587604
    Bo trzeba być idiotą żeby wjechać na przejazd bez patrzenia czy nie jedzie pociąg.
    [ 0 ]
    2019-12-30 09:06:02 #1587595
    Spoko ,Siemieniec za chwilę wymyśli jakiś kit i go tu wciśnie, ale gdyby były jakieś prace serwisowe to powinno stać oznakowanie że rogatka uszkodzona jak go nie ma w takiej sytuacji znaczy że bombardier był (jest?)zrypany a pkp nic o tym nie wie albo wiedzieć nie chce. Po za tym maszynista powinien meldować o takich przypadkach no i tam są trzy kamery...
    [ 0 ]
    2019-12-30 11:45:03 #1587602
    Kierowca ma obowiązek się upewnić czy coś nadjeżdża, zapomnieliście jak żeście zdawali na prawo jazdy kto ma zawsze pierwszeństwo??
    [ 0 ]
    2019-12-30 12:42:11 #1587605
    Pociąg przejeżdża przy otwartych rogatkach i to jest niedopuszczalne. Wypadek, który się zdarzył kilka dni temu jest tylko przypomnieniem. Czy tak ciężko (jeśli już) komentować temat merytorycznie i powstrzymać się od podnoszenia sobie samozachwytu przez wyzywanie innych?
    [ 0 ]
    2019-12-30 09:38:28 #1587596
    Pan Jan może jednak powinien się zastanowić nad kwestią bezmyślnego, bezmózgiego i uwłaczającego jakiejkolwiek inteligencji zachowania przyśpieszając gdy jest już widoczny sygnał świetlny - chcesz narażać swoje życie - ok jedź do lasu, rozpędź się i walnij w drzewo (szkoda będzie tylko drzewa). Nawet jak jest sygnalizacja i rogatka uszkodzona, miej trochę wyobraźni, że Twoje 1,5 tony do 100 ton jest bez jakichkolwiek szans, ogarnij tym łbem, że coś kiedyś może pójść nie tak, zepsuć się czy milion innych czynników może wpłynąć, że coś nie zadziała. Chcesz się zabić, zrób to sam, nie narażaj życia i zdrowia innych...
    Tylko mądry człowiek wchodząc na jednokierunkową spojrzy zawsze w dwie strony...
    [ 0 ]