• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4158
    • Dodano: 2019-12-22 / 09:14
    • Komentarzy: 4

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    (Fot. Przemysław Barbara Eugeniusz Pawlik)

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    (Fot. ŁAPA Nyskie Pogotowie Opiekuńczo - Adopcyjne dla Zwierząt)

    Dwa tygodnie leczenia zakończyły się ogromnym sukcesem. Zdrowy ptak osiągnął wagę ponad 5,5 kg i jest gotowy do powrotu na wolność. To wszystko dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi.

    - Pozytywna sobota! Serce się raduje, jest wzruszenie bo udało się przywrócić Bielika do jego naturalnego środowiska! Wyzdrowiał dzięki wspaniałym ludziom i szybuje już po opolskim niebie - Dziękujemy pięknie wszystkim którzy dołożyli do tego swoją cegiełkę szczególnie Pani Marta Sash, Dyrekcji Nadleśnictwa Lasów Państwowych, Nadleśnictwu Prudnik, ekipie transportowej, mediom i wszystkim którzy wspierali w walce Bielika o zdrowie i wolność - napisali dziś członkowie Stowarzyszenia Historyczno Eksploracyjnego TRISKELION w Głubczycach.

    Po około dwutygodniowym leczeniu piękny bielik może już wrócić na wolność. Przypomnijmy, że ptak został na początku grudnia znaleziony przez członków Stowarzyszenia Historyczno Eksploracyjnego TRISKELION w Głubczycach. Jeden z członków stowarzyszenia znalazł bielika, który nie potrafił wzbić się w powietrze, jego podejrzenia dodatkowo wzbudził fakt, że ptak nie próbował bronić się i nie bał się ludzi.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Niestety bielik nie jest jedyną ofiarą trucicieli. Tyle szczęścia nie miały kruki lisy i jenot, które na tym samym obszarze zostały odnalezione martwe kilka dni temu. Ofiarą trucicieli padło tym razem 14 kruków, 4 lisy i jenot - zleziono je w Opawicy w powiecie głubczyckim. Wokół zwierząt znaleziono najprawdopodobniej zatrute ryby, jajka i kawałki wieprzowiny.

    - W dniu wczorajszym dzięki uprzejmości Pana Joachima Siekiery bielik pochodzący z okolic Głubczyc otrzymał dwie obrączki oraz został wyposażony w nadajnik GPS, dzięki czemu dokładnie będziemy znali jego losy - informują.

    Bielik został przesiedlony w rejony Jeziora Nyskiego.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2019-12-22 17:47:16 #1587183
    wszystkiego dobrego dla ludzi ktorzy potrafia ratowac nature !!! tylko czemu pani Aga_Ko kosztem niemoznosci parkowania paru aut miala pretensje do zasadzonych drzew przy przychodni na a.k. ????
    [ 0 ]
    2019-12-22 14:18:13 #1587180
    temu sk....wi,co truje zwierzęta życzę aby tak samo pozdychały jego bękarty
    [ 0 ]
    2019-12-22 12:26:44 #1587175
    Cóż rzec? Brawo!!! Wesołych Świąt :)
    [ 0 ]