• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 4109
    • Dodano: 2019-12-22 / 09:14
    • Komentarzy: 4

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    (Fot. Przemysław Barbara Eugeniusz Pawlik)

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    (Fot. ŁAPA Nyskie Pogotowie Opiekuńczo - Adopcyjne dla Zwierząt)

    Dwa tygodnie leczenia zakończyły się ogromnym sukcesem. Zdrowy ptak osiągnął wagę ponad 5,5 kg i jest gotowy do powrotu na wolność. To wszystko dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi.

    - Pozytywna sobota! Serce się raduje, jest wzruszenie bo udało się przywrócić Bielika do jego naturalnego środowiska! Wyzdrowiał dzięki wspaniałym ludziom i szybuje już po opolskim niebie - Dziękujemy pięknie wszystkim którzy dołożyli do tego swoją cegiełkę szczególnie Pani Marta Sash, Dyrekcji Nadleśnictwa Lasów Państwowych, Nadleśnictwu Prudnik, ekipie transportowej, mediom i wszystkim którzy wspierali w walce Bielika o zdrowie i wolność - napisali dziś członkowie Stowarzyszenia Historyczno Eksploracyjnego TRISKELION w Głubczycach.

    Zobacz takze KAS Podrobione ubrania, torebki i perfumy warte ponad 750 tys. zł. Akcja skarbówki na targowiskach

    Po około dwutygodniowym leczeniu piękny bielik może już wrócić na wolność. Przypomnijmy, że ptak został na początku grudnia znaleziony przez członków Stowarzyszenia Historyczno Eksploracyjnego TRISKELION w Głubczycach. Jeden z członków stowarzyszenia znalazł bielika, który nie potrafił wzbić się w powietrze, jego podejrzenia dodatkowo wzbudził fakt, że ptak nie próbował bronić się i nie bał się ludzi.

    Niestety bielik nie jest jedyną ofiarą trucicieli. Tyle szczęścia nie miały kruki lisy i jenot, które na tym samym obszarze zostały odnalezione martwe kilka dni temu. Ofiarą trucicieli padło tym razem 14 kruków, 4 lisy i jenot - zleziono je w Opawicy w powiecie głubczyckim. Wokół zwierząt znaleziono najprawdopodobniej zatrute ryby, jajka i kawałki wieprzowiny.

    Zobacz takze USK w Opolu uruchomił dwie nowe pracownie diagnostyczne

    - W dniu wczorajszym dzięki uprzejmości Pana Joachima Siekiery bielik pochodzący z okolic Głubczyc otrzymał dwie obrączki oraz został wyposażony w nadajnik GPS, dzięki czemu dokładnie będziemy znali jego losy - informują.

    Bielik został przesiedlony w rejony Jeziora Nyskiego.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Dzięki zaangażowaniu dobrych ludzi Bielik wrócił w przestworza

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2019-12-22 17:47:16 [185.117.87.*] id:1587183  
    jarekzopola: Napisał postów [1170], status [stały bywalec] Reputacja
    wszystkiego dobrego dla ludzi ktorzy potrafia ratowac nature !!! tylko czemu pani Aga_Ko kosztem niemoznosci parkowania paru aut miala pretensje do zasadzonych drzew przy przychodni na a.k. ????

    Nick:
    Treść:
    Pokaż - Ukryj  Odpowiedzi [1]
    2019-12-23 09:44:27 [217.173.195.*] id:1587241  
    wojtasoks: Napisał postów [10984], status [VIP] Reputacja
    Pani Aga przelała pretensje części mieszkańców, chociaż podejrzewam, że to bardziej mieszkańcy przedmieść niż śródmieścia. W sumiennie znamy opinii Agi w tym temacie.
    2019-12-22 14:18:13 [89.69.135.*] id:1587180  
    czerstwy70: Napisał postów [2138], status [Szycha] Reputacja
    temu sk....wi,co truje zwierzęta życzę aby tak samo pozdychały jego bękarty

    Nick:
    Treść:
    2019-12-22 12:26:44 [185.42.46.*] id:1587175  
    P3run: Napisał postów [43], status [rozkręca się] Reputacja
    Cóż rzec? Brawo!!! Wesołych Świąt :)

    Nick:
    Treść: