- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5419
- Dodano: 2019-12-18 / 19:22
- Komentarzy: 92
Ponad 1000 osób protestowało w obronie wolnych sądów
Demonstracje sprzeciwu wobec projektu autorstwa posłów klubu Prawa i Sprawiedliwości trwają przed sądami w całej Polsce. W Opolu przed Sądem Rejonowym frekwencja - jak wskazywali obecni sędziowie - równała się z tą z lipca 2017 roku. Z pewnością swój sprzeciw demonstrowało ponad 1000 osób. Były łzy wzruszenia ale i mocne słowa.
- Krępuje mnie słowo bohater, bo robimy to, co trzeba. Mówiono tu o stanie wojennym, że niektórzy go jeszcze pamiętają. Ja miałam wtedy 6 lat, więc pamiętam niewiele. Dziś zarzuca mi się, że jestem komunistycznym sędzią skażonym poprzednim systemem. Zarzuca mi się również, że jestem kolaborantem z Vichy - mówi sędzia Sądu Rejonowego Monika Ciemięga.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
- Jak zobaczyłam tutaj tych ludzi, to się tak wzruszyłam, ze ciężko mi mówić. To podniosła chwila, bo ludzie znów się zmobilizowali, żeby tutaj przyjść pod sąd. Po raz kolejny dokonuje się dewastacja państwa prawa. Ustawa nazywana przez niektórych kagańcową, ja wolę polexitową, powoduje, że właściwie wyłamujemy się z naszych zobowiązań wobec wspólnoty europejskiej. Wychodzimy z tego kręgu europejskiego, dlatego, że jeśli ona wejdzie w życie zakaże sędziom wydawać wyroków zgodnych z Konstytucją, z przepisami a każdy wyrok będzie zależał od widzimisię polityków. Przypomnę, ze sędziowie Polscy są też sędziami europejskimi, wzięliśmy na siebie zobowiązania, podpisaliśmy Traktat Europejski, z którego będziemy się wywiązywać. Ona proponuje drastyczne rozwiązania. Nie wyobrażam sobie, by w Trybunale Konstytucyjnym wypowiadał się komunistyczny prokurator -dodaje Monika Ciemięga.
Nie powinno mnie dzisiaj tutaj być tak samo jak innych młodych ludzi, którzy przygotowują się do szkoły. Czasy jednak są niezwykłe. Nie można dzisiaj być obojętnym, mam inne poglądy niż obecna władza i nie boję się o tym powiedzieć. Nie mam jeszcze prawa jazdy, ale niedługo je zrobię, czy powinienem martwić się tym, że jadąc zgodnie z przepisami wjedzie we mnie limuzyna SOP-u i pójdę do więzienia za zamach na prezydenta czy premiera? To realne problemy dzisiejszych czasów. Dlaczego nie ma tutaj młodych ludzi? To wynika z tego, ze nasz system edukacji jest jaki jest. Nasz system edukacji nie uczy tego, że to jest ważne. Dlatego proszę was o wyrozumiałość, ale wielu nie pamięta tych czasów - mówi Franciszek Posacki z Młodzieżowej Rady Miasta Opola.
- Spóźniłem się tutaj, bo przez 20 minut szukałem miejsca parkingowego. Czułem, ze jest nas bardzo dużo i jestem wzruszony. Ja w chwili wybuchu stanu wojennego nie istniałem, natomiast w 1982 roku już istniałem choć jeszcze nie było mnie na zewnątrz łona matki. Jestem więc dzieckiem stanu wojennego. Dlaczego władza, która chce dla nas tak dobrze ogradza Sejm, żeby nikomu w środku nie stałą się krzywda? - mówi Jacek Różycki, adwokat.
Przypomnijmy, że chodzi o projekt nowelizacji ustaw o ustroju sądów powszechnych, o Sądzie Najwyższym i innych ustaw, przewidujący między innymi "możliwość złożenia z urzędu takich sędziów, którzy domniemywaliby sobie możliwość podważania Krajowej Rady Sądownictwa", który w czwartek 12 grudnia złożyli w Sejmie posłowie klubu PiS. Projekt wprowadza też zmiany w procedurze wyboru pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA







W dyskusji: 92
200 osób to max.
Pytam się : czy jakiś pseudo obrońca prawa zainteresował się tą sprawą i pociągnął kogokolwiek do odpowiedzialności za tę delikatnie mówiąc niegospodarność ?
Granice są otwarte , droga wolna ...