• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 3279
    • Dodano: 2019-12-15 / 20:17
    • Komentarzy: 8

    Trwają przygotowania do poważnych rozmów o SOR na Katowickiej

    Trwają przygotowania do poważnych rozmów o SOR na Katowickiej

    (Fot. Archiwum)

    Prezydent miasta Opola Arkadiusz Wiśniewski mocno wierzy w to, że apel radnych i presja przeleje się w uratowanie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego na ulicy Katowickiej. W przyszłym tygodniu mają ruszyć ważne rozmowy.

    - Wszystko wskazuje na to, ze SOR przy ul. Katowickiej będzie działał znacznie dłużej, co najmniej o pół roku. W przyszłym tygodniu będę gościł u siebie ministra Waldemara Kraskę odpowiedzialnego za system ratownictwa medycznego w Polsce, który chce pomóc sprawie opolskiego SOR - pisze na swoim Facebooku prezydent miasta, Arkadiusz Wiśniewski.

    Arkadiusz Wiśniewski pokazuje, że wyczerpie wszelkie możliwości, nim złoży broń w obronie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego przy ulicy Katowickiej w Opolu. Przypomnijmy, że pod koniec listopada radni na sesji Rady Miasta jednogłośnie przyjęli apel Rady Miasta Opola w sprawie planowanej likwidacji Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu. Apel trafił m.in. do premiera Mateusza Morawieckiego.

    Zobacz także Burze nad Opolszczyzną. Strażacy interweniowali blisko 70 razy

    6 grudnia opolski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia wysłał pismo do władz Szpitala Wojewódzkiego o półroczne wydłużenie terminu likwidacji SOR. Informacje te potwierdza Ratusz.

    - Mogę potwierdzić, że pismo trafiło do nas do wiadomości. Chodzi o pismo od Narodowego Funduszu Zdrowia do dyrektor Szpitala Wojewódzkiego Renaty Ruman-Dzido. NFZ prosi w nim, by przesunąć rozwiązanie umowy na SOR do czerwca 2019 roku - mówi Katarzyna Oborska-Marciniak, rzecznik prezydenta miasta Opola.

    W nadchodzącym tygodniu odbędą się rozmowy w temacie ratowania drugiego SOR-u w Opolu. Na spotkaniu zorganizowanym przez władze miasta będzie obecny minister, opolscy posłowie, radni Sejmiku Województwa i dyrektorzy szpitali. Władze miasta liczą na to, że rozmowy otworzą drzwi na dalsze rozmowy na temat zabezpieczenia ratunkowej opieki medycznej w Opolu.

    - Mamy nadzieję, ze na tym spotkaniu uda się wypracować jakieś mechanizmy, które pozwolą uratować nasz SOR na dłużej, nie tylko na pół roku - dodaje Katarzyna Oborska-Marciniak.

    Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar

    O przedłużenie funkcjonowania Szpitalnego Oddziału Ratunkowego spytaliśmy 11 grudnia również opolski oddział NFZ, ten jednak utrzymuje, że o przedłużeniu: "Nic nie wiedzą".

    Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) w Szpitalu Wojewódzkim Sp. z o.o. w Opolu to jedna z dwóch placówek w stolicy Województwa Opolskiego świadczących pomoc w przypadkach, gdy niezbędna jest stabilizacja funkcji życiowych pacjentów lub gdy ich stan zdrowia wymaga pilnej interwencji medycznej. Rocznie przyjmowanych jest tam prawie 25.000 osób.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 8

    2019-12-16 08:17:52 #1586717
    Dla Pani dyrektor liczy się tylko biznes a nie interes społeczny. Już dawno robi prywatę poprzez operacje pacjentów z Niemiec za kasę.
    [ 0 ]