- Autor: Arleta_K
- Wyświetleń: 2112
- Dodano: 2019-10-11 / 12:30
- Komentarzy: 0
Bohaterki "Prezydentek" ujawnią publiczności największe życiowe nieszczęścia
Zarówno dla reżysera jak i aktorek odtworzenie sztuki na scenie było nie lada wyzwaniem. - Największą trudnością, która jeszcze istnieje jest zrozumienie tej postaci. Próbuje to przybrać, wziąć na siebie, jakoś odnaleźć w sobie te cechy, które mogłyby być autentyczne, a to jest niezwykła wartość dla aktorki, która może poszukiwać w ten sposób - zdradziła Judyta Paradzińska, odgrywająca rolę Maryjki.
Reżyserii sztuki dramatopisarza Wernera Schwaba podjął się Giovanny Castellanos. - Jest to wyzwanie, ale to jest przede wszystkim ogromna zabawa i bardzo interesujący proces pracy nad taką materią. Jest to sztuka, która ma wszystkie te najciekawsze, najistotniejsze składniki. Jest to i zabawne i bolesne, jest to bardzo mądre i momentami powiedziałbym proste, prozaiczne - powiedział reżyser.
Zobacz także Barierka zagrodziła pobocze przy Kamionce Bolko. Zaparkowane auta utrudniają przejazd
Wyjątkowego charakteru "Prezydentkom" nada muzyka, której kompozycja podkreśli emocje towarzyszące bohaterkom. - Dla mnie muzyka w teatrze pełni rolę scenografii, której czasami mogłoby nie być, a ona tworzy jakieś miejsce i ja w tym spektaklu starałem się to miejsce też stworzyć, gdzieś tam pomóc, zobrazować to, gdzie jesteśmy - zapewnił Kamil Pater, twórca muzyki.
Premiera spektaklu odbędzie się 11 października na Małej Scenie Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu.

reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO





Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.