- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5810
- Dodano: 2019-08-29 / 13:38
- Komentarzy: 41
Od stycznia do publicznego żłobka tylko z ważnymi szczepieniami. Radni przyjęli uchwałę
Radni większością 14 głosów za, przyjęli dziś uchwałę Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej o obowiązku przedłożenia karty szczepień podczas rekrutacji do opolskich żłobków.
- Uchwała obejmuje dopisanie w statucie miejskich żłobków jeden punkt, który mówi, że w dniu przyjęcia do Żłobka rodzic lub opiekun prawny przedłoży kserokopię aktualnej karty szczepień dziecka wraz z oryginałem do weryfikacji, w której posiada obowiązkowe szczepienia ochronne, zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych lub przeciwwskazania do szczepień zgodnie z Programem, na potwierdzenie czego rodzic lub opiekun prawny dziecka przedłoży zaświadczenie od lekarza pediatry - mówi Przemysław Pytlik, radny miasta Opola.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
- Głosowanie poszło po myśli Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej. Mieszkańcy miasta mogą czuć się bezpieczniejsi o zdrowie swoich dzieci. Dzięki uchwale będzie większe bezpieczeństwo i mniejsze ryzyko pojawienia się ognisk chorób zakaźnych. Uchwała ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2020 roku po to, żeby dać rodzicom kilka miesięcy okresu przejściowego by mogli w tym czasie na przykład zaszczepić swoje dzieci - dodaje Pytlik.
W głosowaniu "za" przyjęciem uchwały było 14 radnych, 5 było przeciw i 5 wstrzymało się od głosu. - Wstrzymałem się w tym głosowaniu. Z jednej strony jestem ogromnym zwolennikiem szczepień i dostrzegam to, że w naszym kraju wyszczepialność spada. Dlatego też poprosiłem wnioskodawcę o dane dla miasta Opola na jakim poziomie wyszczepialność kształtuje się w naszym mieście. Kiedy współczynnik spada poniżej 90% pojawia się ryzyko, że choroby zakaźne się pojawiają. W sytuacji jednak kiedy ta wyszczepialność jest na wyższym poziomie takiego ryzyka nie ma lub jest minimalne. Czy musimy tworzyć tego rodzaju formalności i zmuszać do spełnienia wymogów rodziców, kiedy nie ma takiego zagrożenia? Stąd moja wątpliwość i wstrzymanie się od głosu. Zobaczymy jaka będzie decyzja wojewody, bo różnie wygląda kwestia formalna w Polsce. Sądzę, że temat będzie wracał, bo jest ważny z punktu widzenia społecznego. Ważniejsze jest budowanie świadomości społecznej i edukacji na ten temat. Rzeczywiście z wieloma chorobami zakaźnymi nie mieliśmy do czynienia przez lata wynika z tego, że był program szczepień, choroby takie jak odra wracają, dlatego trzeba tą świadomość społeczną budować - mówi Sławomir Batko, radny z PiS.
- Jestem zadowolony, że uchwała naszego klubu przeszła i uzyskała poparcie większości radnych naszego miasta. Było to 14 głosów za przy kilku głosach przeciwnych. Ma to prowadzić do sytuacji takiej, że nie będzie możliwości, że jedno dziecko jest niezaszczepione i będzie stanowić ognisko chorobowe. W Warszawie czy Krakowie uchwały takie obowiązują od jakiegoś czasu. Prawo nie może chronić osób łamiących prawo. Warto wspomnieć, że obowiązek szczepień w Polsce jest wymogiem prawnym. Za nieprzestrzeganie go rodzicom grozi grzywna - podkreśla Przemysław Pospieszyński, przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej.
Przeciwko głosowało pięcioro radnych: Marek Kawa z PiS oraz czworo radnych klubu prezydenta - Jacek Kasprzyk, Edward Odelga, Małgorzata Wilkos i Tomasz Wróbel.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 41
Nie ma również podstaw prawnych, aby odmawiać przyjęcia do przedszkoli i szkół dzieciom, które nie otrzymały szczepionek z obowiązkowego kalendarza szczepień. Takie kryterium kwalifikacji uczniów nie jest wymienione w ustawie o systemie oświaty i jest nielegalne, ponieważ ograniczenie konstytucyjnej zasady równego dostępu do edukacji wymaga podstawy prawnej rangi ustawy. (art. 70 i por. z art. 68 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.).
Ministerstwo w przesłanej na początku sierpnia 2017 r. do Naczelnej Izby Lekarskiej odpowiedzi na apel o ograniczenie ww. praw, przywołuje orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który unieważnił uchwałę Rady Miasta Częstochowy, która miała takie kryterium wprowadzić i poinformowało, że „(…) wprowadzenie dodatkowych przepisów uzależniających przyjęcie dziecka do placówki opiekuńczej (żłobek) lub oświatowej (przedszkole lub szkoła) od przedłożenia zaświadczenia potwierdzającego wykonanie u dziecka szczepień obowiązkowych mogłoby budzić wątpliwości co do realizacji konstytucyjnej zasady równego dostępu do opieki i edukacji”.
Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Rzecznik Praw Obywatelskich i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Ponadto Ministerstwo Zdrowia w stanowisku z tego roku informuje, że nie zamierza zmienić przepisów, które w jakikolwiek sposób dyskryminowałyby dzieci w placówkach opiekuńczych i edukacyjnych – jest to niezgodne z Konstytucją RP. W przypadku podejmowania nielegalnych działań zmierzających do uzyskania informacji o danych medycznych dziecka lub odmowy przyjęcia – należy złożyć skargę do organu nadzorującego pracę placówki opiekuńczej lub edukacyjnej.