- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 5803
- Dodano: 2019-08-29 / 13:38
- Komentarzy: 41
Od stycznia do publicznego żłobka tylko z ważnymi szczepieniami. Radni przyjęli uchwałę
Radni większością 14 głosów za, przyjęli dziś uchwałę Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej o obowiązku przedłożenia karty szczepień podczas rekrutacji do opolskich żłobków.
- Uchwała obejmuje dopisanie w statucie miejskich żłobków jeden punkt, który mówi, że w dniu przyjęcia do Żłobka rodzic lub opiekun prawny przedłoży kserokopię aktualnej karty szczepień dziecka wraz z oryginałem do weryfikacji, w której posiada obowiązkowe szczepienia ochronne, zgodnie z aktualnym Programem Szczepień Ochronnych lub przeciwwskazania do szczepień zgodnie z Programem, na potwierdzenie czego rodzic lub opiekun prawny dziecka przedłoży zaświadczenie od lekarza pediatry - mówi Przemysław Pytlik, radny miasta Opola.
Zobacz także Kobieta podpalona w mieszkaniu w Opolu. Policja zatrzymała sprawcę
- Głosowanie poszło po myśli Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej. Mieszkańcy miasta mogą czuć się bezpieczniejsi o zdrowie swoich dzieci. Dzięki uchwale będzie większe bezpieczeństwo i mniejsze ryzyko pojawienia się ognisk chorób zakaźnych. Uchwała ma wejść w życie z dniem 1 stycznia 2020 roku po to, żeby dać rodzicom kilka miesięcy okresu przejściowego by mogli w tym czasie na przykład zaszczepić swoje dzieci - dodaje Pytlik.
W głosowaniu "za" przyjęciem uchwały było 14 radnych, 5 było przeciw i 5 wstrzymało się od głosu. - Wstrzymałem się w tym głosowaniu. Z jednej strony jestem ogromnym zwolennikiem szczepień i dostrzegam to, że w naszym kraju wyszczepialność spada. Dlatego też poprosiłem wnioskodawcę o dane dla miasta Opola na jakim poziomie wyszczepialność kształtuje się w naszym mieście. Kiedy współczynnik spada poniżej 90% pojawia się ryzyko, że choroby zakaźne się pojawiają. W sytuacji jednak kiedy ta wyszczepialność jest na wyższym poziomie takiego ryzyka nie ma lub jest minimalne. Czy musimy tworzyć tego rodzaju formalności i zmuszać do spełnienia wymogów rodziców, kiedy nie ma takiego zagrożenia? Stąd moja wątpliwość i wstrzymanie się od głosu. Zobaczymy jaka będzie decyzja wojewody, bo różnie wygląda kwestia formalna w Polsce. Sądzę, że temat będzie wracał, bo jest ważny z punktu widzenia społecznego. Ważniejsze jest budowanie świadomości społecznej i edukacji na ten temat. Rzeczywiście z wieloma chorobami zakaźnymi nie mieliśmy do czynienia przez lata wynika z tego, że był program szczepień, choroby takie jak odra wracają, dlatego trzeba tą świadomość społeczną budować - mówi Sławomir Batko, radny z PiS.
- Jestem zadowolony, że uchwała naszego klubu przeszła i uzyskała poparcie większości radnych naszego miasta. Było to 14 głosów za przy kilku głosach przeciwnych. Ma to prowadzić do sytuacji takiej, że nie będzie możliwości, że jedno dziecko jest niezaszczepione i będzie stanowić ognisko chorobowe. W Warszawie czy Krakowie uchwały takie obowiązują od jakiegoś czasu. Prawo nie może chronić osób łamiących prawo. Warto wspomnieć, że obowiązek szczepień w Polsce jest wymogiem prawnym. Za nieprzestrzeganie go rodzicom grozi grzywna - podkreśla Przemysław Pospieszyński, przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej.
Przeciwko głosowało pięcioro radnych: Marek Kawa z PiS oraz czworo radnych klubu prezydenta - Jacek Kasprzyk, Edward Odelga, Małgorzata Wilkos i Tomasz Wróbel.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO

W dyskusji: 41
Nie ma również podstaw prawnych, aby odmawiać przyjęcia do przedszkoli i szkół dzieciom, które nie otrzymały szczepionek z obowiązkowego kalendarza szczepień. Takie kryterium kwalifikacji uczniów nie jest wymienione w ustawie o systemie oświaty i jest nielegalne, ponieważ ograniczenie konstytucyjnej zasady równego dostępu do edukacji wymaga podstawy prawnej rangi ustawy. (art. 70 i por. z art. 68 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.).
Ministerstwo w przesłanej na początku sierpnia 2017 r. do Naczelnej Izby Lekarskiej odpowiedzi na apel o ograniczenie ww. praw, przywołuje orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który unieważnił uchwałę Rady Miasta Częstochowy, która miała takie kryterium wprowadzić i poinformowało, że „(…) wprowadzenie dodatkowych przepisów uzależniających przyjęcie dziecka do placówki opiekuńczej (żłobek) lub oświatowej (przedszkole lub szkoła) od przedłożenia zaświadczenia potwierdzającego wykonanie u dziecka szczepień obowiązkowych mogłoby budzić wątpliwości co do realizacji konstytucyjnej zasady równego dostępu do opieki i edukacji”.
Potwierdza to wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, Rzecznik Praw Obywatelskich i Ministerstwo Edukacji Narodowej. Ponadto Ministerstwo Zdrowia w stanowisku z tego roku informuje, że nie zamierza zmienić przepisów, które w jakikolwiek sposób dyskryminowałyby dzieci w placówkach opiekuńczych i edukacyjnych – jest to niezgodne z Konstytucją RP. W przypadku podejmowania nielegalnych działań zmierzających do uzyskania informacji o danych medycznych dziecka lub odmowy przyjęcia – należy złożyć skargę do organu nadzorującego pracę placówki opiekuńczej lub edukacyjnej.