• Wyświetleń: 4673
    • Dodano: 2019-06-26 / 15:00
    • Komentarzy: 13
    • Artykuł sponsorowany

    Pracownicy z Filipin alternatywą dla pracowników ze Wschodu

    Pracownicy z Filipin alternatywą dla pracowników ze Wschodu

    Wiele z polskich firm stoi dziś przed dylematem czy przyjmować nowe zlecenia i czy uda się im sprostać oczekiwaniom klientów. Wszystko przez brak pracowników, procedury wizowe i dużą rotację pracowników ze Wschodu. Sytuację komplikuje także stopniowe otwieranie się rynku niemieckiego na pracowników ze Wschodu. Polscy pracodawcy coraz liczniej obawiają się odpływu wykwalifikowanych pracowników do Niemiec.

    Nowym kierunkiem rekrutacji pracowników stały się Filipiny - to kraj w którym już 10 mln obywateli migruje za pracą i gdzie liczy się lojalność w stosunku do pracodawcy. Bariera językowa też nie stanowi w tym przypadku problemu, gdyż drugim językiem urzędowym oprócz tagalogu jest język angielski. Filipińczycy są narodem mało konfliktowym i pracowitym, a co ważne ich mobilność w Polsce nie jest tak duża jak w przypadku naszych sąsiadów z Ukrainy. Filipińczyk przemierza 9700 km za pracą i decyzja o jej zmianie, rezygnacji jest raczej rzadkością.

    Na Filipinach całość migracji zarobkowej nadzorowana jest przez rządową agencję zatrudnienia - POEA (Philippine Overseas Employment Administration), co oznacza, że polski pracodawca musi znać zasady sprowadzania do Polski pracowników z tego kraju. W Polsce niewiele agencji zna filipińskie przepisy w tym zakresie i wie jak legalnie zrekrutować Filipińczyka do pracy w Polsce.

    Chcąc rozeznać temat i możliwości zatrudnienia Filipińczyka warto zasięgnąć informacji w agencjach pracy specjalizujących się w tym temacie. Przedstawiciele agencji pracy time2work osobiście byli na Filipinach i sprawdzili wszystkie wymagania dotyczące zatrudniania Filipińczyków w Polsce narzucane przez POEA. Procedura jest dość skomplikowana, ale zatrudnienie Filipińczyka zamiast Ukraińca może okazać się lepszą opcją dla pracodawcy, szczególnie w przypadku pracowników niewykwalifikowanych - mówi Barbara Zabiega-Wikowska - Prezes Zarządu agencji time2work.

    Zatrudnienie może odbyć się w poprzez agencję pracy i użyczenie pracownika, jak również bezpośrednie zatrudnienie - tzw. direct hiring. Obie z tych form wymagają spełnienia określonych warunków i uzyskania akredytacji zarówno dla agencji pracy jak i pracodawcy. Time2work prowadzi już takie projekty dla polskich przedsiębiorców. Pomagamy także w uzyskaniu akredytacji pracodawcom, którzy bezpośrednio chcą zatrudnić Filipińczyka - dodaje Prezes time2work sp. z o.o.



    Artykuł sponsorowany

    sponsorowany
    reklama

    Więcej zdjęć

    Pracownicy z Filipin alternatywą dla pracowników ze Wschodu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 13

    2019-06-27 06:37:05 #1577456
    ideologicznie wszystko pasuje ... ponad 80% ludności na Filipinach jest katolikami, tam naprawdę gwoździe są używane do krzyżowania (na Wielkanoc)
    [ 0 ]
    2019-06-27 02:18:00 #1577454
    mieszkam w Kanadzie, wynajmuje mieszkania 2 rodzina z Fillipin, dziadostwo nic wiecej. Niby mili ale zawistni w h@j, ze człowiek sie dorobił i ma.... bedziecie miec przeje&&&&e i dobrze wam tak
    [ 0 ]
    2019-06-26 22:48:55 #1577453
    Jakby lepiej płacili to Polacy by pracowali w Polsce. A tak Nasi uciekają za granice i brakuje rąk do pracy...
    [ 0 ]
    2019-06-26 17:02:41 #1577434
    dokąd ten Wielki kapitalizm zmierza!!! na koncu zostaną w Polsce urzędnicy i ciapaci ze wschodu jako najtansza siła robocza ;( ale to będzie problem następnych pokoleń ;)
    [ 0 ]
    2019-06-26 15:23:20 #1577429
    jak chcą pracować to ok a nie bambus z niemiec co tylko po zasiłki przyjechali
    [ 0 ]