- Autor: Kanibakalia
- Wyświetleń: 6645
- Dodano: 2009-06-01 / 15:15
- Komentarzy: 45
Opolscy żołnierze wrócili z Czadu
Opolscy żołnierze od wielu lat biorą udział w wielu misjach zagranicznych, m.in. w Iraku, czy Afganistanie.
– W Czadzie nikt do nas nie strzelał. W Iraku na 250 interwencji, 200 to było spotkanie ze śmiercią – wspomina kpt. Maciej Oskroba. Teraz do naszych zadań należało przede wszystkim zaopatrywanie w sprzęt, ludzi, mienie, coś co się niszczy bądź zużywa, nie była to misja zbrojna – dodaje.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Jednak brak świstu kul wcale nie oznacza, że było łatwiej. - Najgorsze były pierwsze dni. Bardzo wysoka temperatura, na początku sporo trudności sprawiały skoki temperatury w ciągu doby, które wahały się nawet w granicach 20 – 30 stopni Celsjusza - kpt. Daniel Kurdziel, dowódca kompani logistycznej.
Ponadto, jak sami przyznają innym dość trudnym aspektem jak w każdej tego typu misji, jest rozłąka z bliskimi. - Były momenty kiedy w oku zakręciła się łezka – mówi kpt. Oskroba, który w Czadzie spędził 350 dni. Nie wszyscy jednak wytrzymują, byli żołnierze, których złamała właśnie rozłąka z rodziną, rodzaj służby oraz panujący klimat.
- Doskwiera też brak informacji, nie mamy dostępu do radia czy telewizji, nie wiemy co dzieje się w kraju – wyjaśnia kpt. Daniel Kurdziel i dodaje, że w ciągu najbliższych kilku lat nie zdecyduje się na podobny wyjazd.
Teraz żołnierze, którzy powrócili z Czadu przejdą szereg badań lekarskich a następnie udadzą się na zasłużony, ponad dwutygodniowy urlop.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters



W dyskusji: 45
B.
przysięgam służyć wiernie
Rzeczypospolitej Polskiej,
bronić jej niepodległości i granic.
Stać na straży Konstytucji,
strzec honoru żołnierza polskiego,
sztandaru wojskowego bronić.
Za sprawę mojej Ojczyzny
w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić.
Tak mi dopomóż Bóg."