• Autor: Seeb
    • Wyświetleń: 13067
    • Dodano: 2009-05-29 / 14:20
    • Komentarzy: 390

    Odra Opole straciła licencję na grę w I lidze

    (fot: archiwum)

    (fot: archiwum)

    Odra Opole skończyła sezon na dwie kolejki przed jego zakończeniem, a wszystko za sprawą Wydziału Dyscypliny PZPN który zawiesił jej licencje uprawniającą do gry w I lidze.

    Powodem takiej decyzji są długi, które Odra posiada względem byłych piłkarzy i trenerów. Właśnie dlatego Wydział Dyscypliny PZPN zawiesił licencję dla klubu z Opola, co skutkuje odwołaniem sobotniego meczu, jak również planowanego na 5 czerwca wyjazdowego spotkania z Widzewem Łódź. Pomimo odwołania sobotniego meczu piłkarze Odry zapowiadają pojawienie się na stadionie i zorganizowanie "gierki" dla kibiców.

    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 390

    2009-06-04 18:15:58 #195691
    ODERKO jESTEŚMY Z TOBĄ NIE OPUŚCIMY cIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    [ 0 ]
    2009-05-31 18:20:00 #193212
    Nie lubimy , bo co z innymi klubami sie pytam? Co z Orlikiem Opole? Dlaczego dla nich na ekstralige zabraklo pieniedzy? Prosta odpowiedz , bo drugo ligowa Odra zachciala miec stadion. Hokej w tym miescie stoi na 10 krotnie wyzszym poziomie niz pilka nozna ,wiec po cholere ona? Bedzie wreszcie kasa na inne kluby poza nieliczaca sie w Polsce Odra.


    [ 0 ]
    2009-06-01 14:30:40 #193500
    szkoda kibiców- mam na myśli tych prawdziwych
    [ 0 ]
    2009-05-30 16:41:21 #192818
    TROSZKĘ HISTORI NA SAM KONIEC CZYLI ROMAN ZIELIŃSKI - LUGA CHULIGANÓW :

    ODRA OPOLE


    Tradycje to w Opolu mają. Kiedyś po zdobyciu pucharu — efemerydy, czyli pucharu Ligi Polskiej opolanie grali w pucharze UEFA. Skończyło się na pierwszej rundzie po dwóch porażkach z FC Magdeburg. Mecze z dosyć znanym zespołem z ówczesnego przedniemcza, jakim był dedeerówek, to najważniejsze spotkanie w historii Odry. Pełne trybuny i mnóstwotwo fanatyków w szalikach czy raczej z flagami, bo takie wówczas były czasy.
    Jak na klub z miasta średniej wielkości była w Opolu całkiem zgrabna paczka. Zbierała się ona zwłaszcza wówczas, gdy na stadion przy ul. Oleskiej miał przybyć wrocławski Śląsk. W 1976 podczas jednej z kolejek ligowych i w 1987 (finał pucharu Polski z GKS Katowice), Opole przeżyło dwa szczególnie uciążliwe najazdy wrocławian. Sami natomiast największą hordą zameldowali się w Częstochowie podczas wspomnianego finału Pucharu Ligi.
    Drużyna Odry w czasie przedłużającej się kwarantanny trzecioligowej przerzucana jest wciąż z grupy dolno- do górnośląskiej. Kiedyś fani czerwono-niebieskich zjechali do Wrocławia, na Wróblewskiego na spotkanie ze Ślęzą. Był to bodajże rok 88. Przybyli zaopatrzeni w cały arsenał. Wrocławskiemu bractwu zawiodły nerwy. Zamiast spokojnie, pojedynczo podejść w pobliże czujnie rozglądającej się grupy i wówczas zacząć jakieś działania zaczepne, wszyscy hurmem wybiegli zza budy szaletu. Łatwiej było rozpędzić się z okrzykiem bojowym na ustach. Opolanie przeskoczyli przez niewysoki wówczas płotek stadionu. Jakoś nikt nie miał na tyle w czubie, żeby pobiec za nimi na płytę boiska, więc zaczęło się demolowanie ławek, które następnie służyły jako pociski. Odra miała ze sobą pół arsenału rodem z Powstania Warszawskiego. Jedna z rozpalonych butelek z benzyną wylądowała obok Beznerkowca, któremu zaczęły się fajczyć spodnie. Ale był wystraszony nim je ugasił! Później odbyło się tradycyjne bieganie po mieście.
    Odra ma jedną z ciekawszych ekip wśród III ligowców. Trzeba jednak pamiętać, że Opole to nie jest duże miasto. Poza tym spora część gości z jajami, bardziej od hec sportowych jest zainteresowana rozróbami nacjonalistycznymi. Akurat tak się składa, że właśnie w opolskiem, obok Górnego Śląska jest największy odsetek ludzi pochodzenia niemieckiego Nie przypadkiem to właśnie w tych rejonach ma największe poparcie nasz sztandarowy nacjonalista Bolus Tejkowski.
    Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych fani Odry zaczęli przegrywać rywalizację na murach własnego miasta. Przed szalikowców piłkarskich zaczęli wysforowywać się kibice żużlowi. Co prawda do otwartej wojny na murach nie doszło, lecz część napisów dawała do zrozumienia, że kibice Kolejarza nie darzą za dużą sympatią fanatyków uczęszczających na stadion przy ulicy Oleskiej. Jak zawsze najbardziej tonizującą na wszelkie konflikty wpływa wspólne, zewnętrzne zagrożenie. Takim jest znienawidzony przez miejscową społeczność sportowy Wrocław. Ci z Odry na każdym kroku podkreślają, jak to nienawidzą Śląska, a ponieważ przez pewien okres żużlowcy Kolejarza występowali w jednej lidze z innym wrocławskim klubem — Spartą, też znienawidzonym, na bazie wspólnego, zewnętrznego wroga następowało jednoczenie się antagonizujących grup. Aktualnie (95-96), być może z powodu wręcz fatalnej po stawy żużlowców, którzy występują w drugiej lidze robiąc za dostarczyciela punktów, nie spadając z niej tylko dlatego, że niższej ligi nie ma o wewnętrznych sporach w Opolu jakby cicho.
    Pitek, gostek, który w barwach Odry wyjeżdżał na mecze kilkadziesiąt razy, został przez swoich wrocławskich koleżków— skinów zabrany na jeden z ligowych wyjazdów Śląska. Po tym przeżyciu, jakim było przyjęcie ekipy z Wrocławia w Krakowie przez fanatyków Wisły, stwierdził, że od tej pory jego futbolowa miłość zmieniła obiekt swoich uczuć. W ten sposób opolanie pozbyli się na rzecz swego największego wroga bodaj najbardziej aktywnego gościa. Ba, mało tego. Rozpropagował on kult fanów Śląska w Opolu, skąd coraz więcej ludzi zaczyna dopingować wrocławian. Na Oporowskiej coraz częściej można ujrzeć zielono flagę z napisem OPOLE. Trudno sobie wyobrazić, by miasto nagle pokochało swego wroga, ale robota Pitka rozsadziła część tamtejszej społeczności. Co oczywiście nie przeszkadza pod czas przejazdów szalikowców z Dolnego Śląska na Górny i z powrotem wystawiać wart honorowych. Honorowych, bo ich dumą jest trafienie kamieniem w szybę przejeżdżającego pociągu.
    W roku 1993 Odra miała szansę wejść do I ligi, jednak na finiszu rozgrywek nie sprostała swej imienniczce z Wodzisławia. Rozpadające się słupy oświetleniowe stadionu, niedokończona tablica świetlna, której niema komu zdemontować i wiele innych rzeczy robi w Opolu wrażenie totalnego rozkładu. Bodaj jedyną nadzieją na lepsze jutro są młodzi zawodnicy. Mają spore poczucie przynależności do Odry. Kilkadziesiąt pierwszych komputerowych szalików zakupionych przez ten klub poszło prawie natychmiast. Z czego większość wzięli właśnie piłkarze.
    Od roku 1994 w Opolu coraz więcej jest fanów wrocławskiego Śląska. Zadziałał tu wspomniany juz Pitek oraz zacieśniające się układy skinów z Opola i Wrocławia. Dobrze znany wśród wrocławian jest Fornalski, miejscowy macher od zadym nacjonalistycznych. Część miejscowych łysych prowadzi interesy z odległym o 80 kilometrów Wrocławiem. Nic więc dziwnego, że choć fani Odry Śląska szczerze nienawidzą, to w Opolu daje się wyczuć coraz więcej sympatii dla zielono-biało-czerwonych .
    [ 0 ]
    2009-06-01 10:26:11 #193426
    Stadion przy oleskiej zaorać, posiać kukurydzę, będzie wreszcie jakiś pożytek
    [ 0 ]
    2009-05-30 22:17:43 #192914
    joł itak wolam fusbal ze Kaiserslautern!!!!
    [ 0 ]
    2009-06-01 09:39:08 #193417
    teraz oderka bedzie miała łatwiej bo w c klaśie jest jeden sędzia .
    [ 0 ]
    2009-06-01 08:19:25 #193393
    gratulacie ,dla piłkarzy MKS Kluczbork oraz kibiców za awans do
    1LIGI,teraz bendziecie pewnie godnie reprezentowac slask
    opolski.pozdro dla kibiców Odry z kluczborka oraz MKS Kluczbork.
    [ 0 ]
    2009-05-29 14:35:43 #192047
    [moderacja]
    [ -5 ]
    2009-05-31 19:30:43 #193221
    fani odry sie nie przejmuja,maja jeszcze 2 druzyny ktorym beda kibicowac polonia bytom i zaglebie lubin.bara ny
    [ 0 ]
    2009-05-29 15:05:08 #192081
    Jak Odra walczyła kiedyś o awans do Ekstraklasy, wtedy gdy jeszcze było dobrze to każdy chwalił się że jest kibicem Odry Opole, a teraz jak przyszedł poważny kryzys to większość się wyśmiewa. Żałosne są niektóre komentarze które tu czytam. Wypowiadacie się na temat tego co teraz będą robić kibice, czy będą kogoś bić, a tak naprawdę to jest najmniej istotne :) Ci kibice przynajmniej są a meczu i dopingują :) To nie wina zawodników ani trenerów że właśnie taka sytuacja jest jaka jest dlatego ci którzy nie mają nic sensownego do powiedzenia tylko chcą się pośmiać z innych proponuje wybrać się na opolski kabareton na festiwalu. Szacunek dla zawodników i trenerów którzy próbowali walczyć i pewnie będą to nadal robić :) Pozdrawiam kibiców, zawodników i całą kadrę szkoleniową Odry Opole.
    [ 2 ]
    2009-05-29 18:45:35 #192267
    hehe wiesniaki wrocimy do 1 ligi niz ten zasr..y mks zdobedzie swoje pierwsze 10 bramek a w derbach rozjedziemy was i wasz stadion na strzepy a wy studenciki zamni..e mord... my chociarz nie skaczemy z okien i nie cpamy zeby miec lepsze wyniki w nauczaniu a przy okzazji kroic starych ze sianka :-D niegdy nie zgnie oderka nigdy nie zginie
    [ -1 ]
    2009-05-31 15:47:38 #193168
    hej wy kibice odry pamiętacie jak włókniarz Kietrz was ŁOIŁ na każdym kroku ha ha ha. pozdrowienia z nad granicy
    [ 0 ]
    2009-05-30 12:55:26 #192736
    będą karnety na c klase ?
    [ 0 ]
    2009-05-29 19:30:27 #192318
    ja czegoś nie kumam... cieszycie sie tylko dlatego że nie lubicie tak zwanych jak to mówicie kiboli...???? troche chory punkt widzenia..... paranoja... szkoda klubu...
    [ 1 ]
    2009-05-31 12:58:25 #193088
    FANI I FANKI OKS ODRA teraz będziecie kibicować Kluczborkowi jaka mi szkoda buhahahaha, chociaż nie bo lepiej klepią pile niż ODRA, mecze będą ładniejsze a nie to co ta pipidówa.
    [ 0 ]
    2009-05-29 15:13:20 #192088
    jupiiiiii skonczyło się !!!! wreszcze nie będe musiał się wstydzić że jestem z opola! j***ć odre i ich kibicków ! :)
    [ -1 ]
    2009-05-30 12:07:01 #192711
    DO KIBICÓW ODRY OPOLE: Jeżeli ktoś pisze je**ać odre albo coś w tym stylu to poprostu ktoś kto nie potrafi się podpisac własnym imieniem i nazwiskiem i poprostu wtedy napisać takie słowa.. poprostu jest to żenujące i głupie, szkoda mi takich ludzi.. szkoda Odry.. miejmy nadzieję że jeszcze kiedyś będzie COME BACK!
    DO LUDZI PODPISUJĄCYCH SIĘ JAKO MKS: nie powodujcie żałosnej prowokacji(podpisz się imieniem albo naziwskiem i wtedy wyzywaj Opolską Odre! awans mks'u zależy od dwóch meczy (przypomne od dwóch meczy z drużynami które w tamtej rundzie pokonały MKS) wierzymy że będzie dobrze i Isza liga będzie w Kluczborku!
    [ 1 ]
    2009-05-31 06:21:25 #192979
    elo wiesniaki z kluczborka za tydzien mecz charykatywny miedzy odeka a mks-em wiec moze pokazecie na co was stac a nie tylko na forum sie napinacie hehe
    [ 0 ]
    2009-05-31 10:49:42 #193024
    mam już karnet na c klase prewdopodobnie odra zacznie z minusowymi puktami .
    [ 0 ]
    2009-05-31 10:32:29 #193012
    dobrych zawodników z województwa opolskiego. Gdzie jakikolwiek by się nie pojawił, działacze Oderki musieli go mieć. Machloje Odrze towarzyszyły non-stop !
    [ 0 ]
    2009-05-31 08:44:31 #192986
    Szkoda..ja jako opolanin zawsze,nie zależnie co by się stało bedę pamiętał o naszej starej dobrej Oderce:)Pozdrowienia dla chłopaków z oleskiej..
    [ 0 ]
    2009-05-30 10:48:49 #192681
    Wszyscy Na Oleską!! Trzeba Pożegnac się z Trenerem I Piłkarzami! Oderka Nigdy Nie Zginie!!
    [ 0 ]
    2009-05-29 22:37:08 #192506
    zabraniam jakimkolwiek władzom wydawania publicznych pieniędzy, dopóki nie zrobią porządku z bandą kryminalistów, która się naparza na kazdym meczu, bo w sytuacji kiedy kibole mogą robic wszystko bezkarnie normalny człowiek nie pójdzie na mecz ze swoimi dziećmi, i wychodzi na to że wszyscy płacą podatki po to, żeby paru troglodytów miało okazję do zadymy, niszcząc przy tym wszystko co stanie na ich drodze
    [ -1 ]
    2009-05-30 23:56:02 #192950
    polecam dodatek do fify 08 polish path tam Odra ;]
    [ 0 ]
    2009-05-30 19:21:00 #192866
    ODRA OPOLE to dobry nawóz na pole...
    [ -1 ]
    2009-05-30 22:28:28 #192922
    musze powiedzieć: nareszcie!!!czasami trzeba zaczac od zera
    [ 0 ]