- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 16821
- Dodano: 2019-06-02 / 19:49
- Komentarzy: 25
Groźny wypadek w Lewinie Brzeskim, zadysponowano śmigłowiec LPR
Służby ratunkowe zostały zaalarmowane kilka minut po godzinie 16:00 o zdarzeniu do jakiego doszło na jednym ze skrzyżowań w Lewinie Brzeskim.
Według nieoficjalnych informacji, kobieta podróżująca Citroenem Berlingo nie dostosowała się do znaków drogowych i wymusiła pierwszeństwo na mężczyźnie, który prawidłowo poruszał się motocyklem. Motocyklista doznał licznych obrażeń i Został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
Dokładny przebieg i przyczyny wypadku ustali teraz policja. Kierująca Berlingo była trzeźwa.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola












W dyskusji: 25
w pewnym momencie citroen zjechał do osi jezdni i wahał się czy skręcać w lewo czy nie , jak się zdecydował że będzie skręcał to zajechał drogę motocyklistą którzy jechali prawidłowo , nie byli dalej niż 20 metrów od citroena który skręcał.Tak wygląda prawda. Życzymy powrotu do zdrowia dla motocyklisty.
kolumna 7-8 samochodów ruszyła za progiem zwalniającym który się znajduje za częściowo zamkniętym mostem w kierunku magnuszowic, nie jechali zbyt szybko.
Ja z kolegą jechaliśmy w kierunku do lewina brzeskiego.
Kolega jechał jakieś 5 długości przedemną.Kierujący (tak to był facet, nie kobieta) Berlingo będące czwartym może piątym autem w ciasnej powolnej kolumnie z zawahaniem wykonało skręt w lewo w jakąś dróżkę, to nawet skrzyżowanie nie było... No i widze kumpla jak hamuje, przednie koło przed uderzeniem aż skątowało tak skubany hamował, no i stało się, sam ledwo wyhamowałem.
Tyle w temacie....
Pozdro dla Piotrka zdrowiej chłopaku!!!