- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 7689
- Dodano: 2019-05-15 / 12:23
- Komentarzy: 14
Bułgar, sprawca śmiertelnego wypadku z Ozimskiej stanął dziś przed sądem
Przypomnijmy, że do tego wypadku doszło pod koniec maja ubiegłego roku w godzinach wieczornych na oznakowanym przejściu dla pieszych tuż za wiaduktem na ulicy Ozimskiej. Oskarżony jadąc ulicą Ozimską z wiaduktu w stronę centrum miasta potrącił przechodzącą przez pasy 69-letnią kobietę i nie udzielając jej pomocy odjechał z miejsca zdarzenia. Kobieta po długiej reanimacji zmarła.
Policjanci już dzień później odnaleźli i zabezpieczyli samochód sprawcy. W toku śledztwa ustalono, że sprawcą wypadku może być 37-letni obywatel Bułgarii. Mężczyzna został aresztowany. Dziś w Sądzie Rejonowym w Opolu odbyła się pierwsza rozprawa w tej sprawie.
Zobacz także Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
- W dniu 29 maja 2018 roku około 19:00 na ulicy Oleskiej kierując samochodem marki Skoda nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu w ten sposób, że dojeżdżając do oznakowanego przejścia dla pieszych, potrącił pieszą Genowefę W. przechodzącą na pasach przez jezdnię. Po tym zbiegł z miejsca zdarzenia w nieznanym kierunku nie udzielając pomocy pokrzywdzonej oraz ukrył pojazd. Pokrzywdzona na skutek obrażeń ciała zmarła na miejscu zdarzenia - usłyszeliśmy w akcie oskarżenia.
Sevdalin B. po odczytaniu aktu oskarżenia przyznał się częściowo do winy. - Jak doszło do wypadku to nie wiedziałem w co uderzyłem. Dopiero po tygodniu dowiedziałem się z mediów, że uderzyłem w tę kobietę. Byłem już wtedy w pracy poza Polską. Zadzwoniłem do swojego mecenasa i chciałem się poddać - mówił przed sądem oskarżony Sevdalin B.
Oskarżony dodał, że bardzo żałuje tego co się stało i przykro mu z powodu śmierci kobiety. Sevdalin B. był dwukrotnie przesłuchiwany w postępowaniu przygotowawczym. Pierwszy raz 30 listopada, kiedy oskarżony zeznał, że był chory w tym dniu a swoje auto pożyczył koledze, który w zamian zostawił mu pod blokiem skodę. Na godzinę przed zdarzeniem, oskarżony miał pojechać do apteki wykupić receptę od okulisty, ponieważ jak twierdził - "nic nie widział".
- Nie ukrywałem pojazdu, zostawiłem je na parkingu na swoim miejscu przed blokiem. Nie maskowałem samochodu, po prostu go zaparkowałem, nic też z samochodu nie usuwałem - zeznawał oskarżony.
Zobacz także Pijany obywatel Ukrainy uderzył w skuter. Próbował uciec i uszkodził stojące audi
Kolejną rozprawę zaplanowano na 20 maja 2019 roku.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO








W dyskusji: 14
Walnol na pasach ? WSZYSTKO JASNE... A nie, ze teraz niewinny... co on Roman Polanski jest ???