• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 3241
    • Dodano: 2019-03-12 / 12:29
    • Komentarzy: 4

    Publicznie znieważyli grupę Romów. Przed sądem się nie pojawili

    Publicznie znieważyli grupę Romów. Przed sądem się nie pojawili

    (Fot. Dżacheć)

    Grzegorz K. oraz Mirosław K. są oskarżani o publiczne znieważenie grupy Romów. Do wykrzykiwania karalnych gróźb miało dojść w maju ubiegłego roku w Prudniku.

    Zdaniem prokuratora, groźba wzbudziła u pokrzywdzonego uzasadnioną obawę, że zostanie spełniona. Grzegorz K. oraz Mirosław K. są oskarżani o to, że w dniu 11 maja 2018 roku około godziny 20:30 oraz między 21:00 a 22:00 w Prudniku na ulicy Szkolnej oraz na ulicy Traugutta umyślnie, publicznie i bez powodu użyli groźby pozbawienia życia wobec grupy osób narodowości romskiej z powodu ich przynależności narodowej. Poprzez wykrzykiwanie słów wulgarnych znieważyli grupę z powodu jej przynależności narodowej - odczytywał przed Sądem akt oskarżenia prokurator Paweł Nawara.

    Przed rozpoczęciem rozprawy jeden z poszkodowanych oświadczył, że już wszystko zostało wyjaśnione, a pokrzywdzeni przeproszeni przez Grzegorza K. i Mirosława K. Oskarżeni Grzegorz K i Mirosław K. nie pojawili się dziś na rozprawie, dlatego Sąd postanowił odczytać zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym.

    Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki

    Grzegorz K. wyjaśniał wtedy, że nie pamięta dnia, w którym się to wydarzyło. Podczas zdarzenia był pod wpływem alkoholu. - Było ciemno, pamiętam tylko urywki, na Traugutta była jakaś bójka, osoby które tam były to osoby narodowości romskiej, ale nie mam problemu do ich narodowości.

    Mirosław K. z kolei wyjaśniał, że nie wyzywał pokrzywdzonych osób. - W tym dniu przebywałem w domu, przyszedł do mnie Grzegorz K., który powiedział mi, że ktoś go zaczepiał, dlatego poszedłem z nim na Traugutta, gdzie rozpoczęła się szarpanina. On zaczął krzyczeć i wyzywać ich. Uczestniczyłem w szarpaninie, bo chciałem ich porozdzielać. Potem poszedłem do domu. Ja byłem trzeźwy, a wyzwiska to były słowa w stylu "brudasi" - wyjaśniał Mirosław K.

    Kto stosując przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Publicznie znieważyli grupę Romów. Przed sądem się nie pojawili

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 4

    2019-03-12 14:13:25 #1571710
    Ja tam nie mam nic do uczciwie pracujących osób innych narodowości. Trzeba się szanować nawzajem.
    [ 0 ]