• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 9192
    • Dodano: 2019-02-23 / 15:44
    • Komentarzy: 10

    TOZ zbiera podpisy pod petycją, będą walczyć o DINO

    TOZ zbiera podpisy pod petycją, będą walczyć o DINO

    (Fot. TOZ Opole )

    Blisko 9 tysięcy osób podpisało się już pod petycją Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Opolu. TOZ chce kasacji od postanowienia Sądu Rejonowego w Kluczborku, który odsyła psa "Dino" do poprzedniego właściciela.

    - Dino z otwartymi ranami na ciele i ropiejącymi ranami wokół oczu, został odebrany właścicielowi w marcu 2018 roku, zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt. Pies był leczony przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce oddział w Opolu, gdzie został gruntownie przebadany i zdiagnozowany. Na jego stan złożyły się czynniki takie jak niedoczynność tarczycy, a w związku z tym czyraczyca odbytu, alergia, różne postacie gronkowca w otwartych zainfekowanych ranach - czytamy w opisie zbiórki.

    - Wyciągnęliśmy go dosłownie śmierci z rąk. Wiemy jedno, było warto, patrząc na niego dzisiaj. Niestety na wniosek Komisariatu Policji w Dobrzeniu Wielkim - Prokuratura Rejonowa w Kluczborku w dniu 31 sierpnia 2018 roku umorzyła sprawę o znęcanie się nad zwierzęciem - tłumaczą pracownicy TOZ w Opolu.

    Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu

    - Zastanawiamy się jak to się stało, że sąd całkowicie odrzucił nasze dowody, zeznania lekarzy weterynarii (obecnie zajmujących się zwierzęciem) i opinię biegłej Pani Profesor Hanny Mamzer, która jako ekspert przeanalizowała dokumentację.Przypomnijmy również, że po opinii biegłej Pani Profesor Izba Lekarsko-Weterynaryjna wszczęła postępowanie dyscyplinarne wobec lekarza weterynarii, który twierdził, że opiekował się zwierzęciem - słyszymy dalej.

    Niestety dla nas decyzja sądu jest ostateczna, a werdykt prawomocny. W tej sytuacji może jedynie pomóc specjalna kasacja Prokuratora Generalnego. Dlatego działacze TOZ Opole postanowili zebrać podpisy pod petycją do prokuratora generalnego, który jest ostatnią szansą na to, żeby pies pozostał u obecnych opiekunów.

    Petycję można podpisać klikając w ten link.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 10

    2019-02-23 17:18:08 #1570845
    Może sędzinie z Sądu Rejonowego w Kluczborku potrzebne są OKULARY?! Proponuje włączyć myślenie! Brak mi słów .... wyrok -pies "Dino" ma wrócić do poprzedniego właściciela.Do tego który zadał mu tyle bólu i cierpienia?!!! Z drugiej strony zastanawiam się jakim trzeba być BESTIĄ w ludziej skórze żeby dokonać czegoś takiego! Dala mnie ten 'człowiek" jest PATOLOGICZNYM ZEREM!!!
    [ 0 ]
    2019-02-23 19:43:30 #1570865
    Ale macie problem, dowalcie mu rachunki za leczenie,przewiezienie,utrzymanie za cały rok i macie typa z głowy.
    [ 0 ]
    2019-02-24 06:29:37 #1570887
    A ten weterynarz to może ten konował,który mojemu psu aby usunąć ropień wbijał nożyczki w łapę a opatrunkiem był worek foliowy jak tak odebrać koncesje i wywalić na bruk.
    [ 0 ]
    2019-02-23 23:59:43 #1570882
    zawsze można powiedzieć że "uciekł" zerwał się ze smyczy... zdarza się...
    [ 0 ]