- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 10124
- Dodano: 2019-02-21 / 19:26
- Komentarzy: 0
34-latek wyłowiony z Odry w gminie Popielów. Czy to na pewno samobójstwo?
Leśniczy, którzy po południu przechodzili w pobliżu rzeki zauważyli unoszące się na wodzie ciało. Po wyłowieniu zwłok okazało się, że mężczyzna ranił się narzędziem do humanitarnego uśmiercania zwierząt, w wyniku czego najprawdopodobniej doszło do zgonu.
Bardzo szybko ustalono tożsamość denata, ponieważ posiadał przy sobie dokumenty, ale również pieniądze i telefon. Okazało się, że jest to 34-letni mieszkaniec powiatu nyskiego.
Zobacz także Odra Opole zaprezentowała drużynę na sezon 2026/27
- Odkrycie miało miejsce 19 lutego około godziny 13:00. Przyjmowana jest wersja, że mamy do czynienia z aktem samobójczym, o czym mogą świadczyć znalezione przy mężczyźnie dokumenty, telefon i kluczyki do samochodu, który był zaparkowany nieopodal. Zwłoki były częściowo zanurzone w wodzie, a przy nich znaleziono urządzenie do humanitarnego uśmiercania zwierząt - informuje Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Prokuratura Rejonowa w Brzegu będzie prowadziła śledztwo w tej sprawie. Pod uwagę zostanie wzięta możliwość pomocy przy samobójstwie.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
16 września
Na Rynku w Opolu szykują się trzy dni koncertów i biesiady przy złotym trunku
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.