- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 3292
- Dodano: 2019-02-08 / 09:07
- Komentarzy: 2
Chcą dla koni godnej "emerytury" więc zorganizowali zbiórkę pieniędzy
Dąbek (ur. 01.05.1987) i Molar (ur.23.02.1987) to 32 letnie konie, które powinny pamiętać początki okresu działalności klubu jeździeckiego. - Te konie zapracowały w swoim życiu na najlepszą emeryturę. Skończą w tym roku 32 lata!! Robimy dla nich co możemy. Niestety nie stać nas na wszystko a pragniemy aby były z nami jak najdłużej. Dlatego prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc dla naszych dziadków. Zima to ciężki okres dla starszych koni. Zbieramy dla nich na witaminy, specjalistyczną pasze oraz leczenie weterynaryjne - mówią działacze LKJ Ostroga.
Warto dodać, że długość życia koni to średnio 25-30 lat. Zdarzają się oczywiście przypadki, kiedy koń przekroczył 40-tkę. Molar i Dąbek są najstarszymi końmi w stadninie. Przyjechały do stajni w wieku 2 lat, mają na swoim koncie wiele sukcesów.
Zobacz także Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
- Konie wychowały pokolenia opolskich jeźdźców. Oprócz stałej suplementacji, konie potrzebują paszy, lucerny, witamin i leków. Koszt utrzymania ich w zdrowiu to kwota około tysiąca złotych - mówią działacze LKJ Ostroga.
W tym momencie na koncie zbiórki znajduje się 3 860 zł. Z uwagi na duże zainteresowanie darczyńców postanowiono przedłużyć zbiórkę do końca lutego 2019 roku. Zebrane środki na pewno posłużą wysłużonym bohaterom klubu.
Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć zbiórkę, może zrobić to pod linkiem
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 2