- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 18742
- Dodano: 2009-04-27 / 01:19
- Komentarzy: 100
Niesmak po koncercie Edyty Górniak
O sprawie Edyta Górniak dowiedziała się od nas, gdy wychodziła z kolacji w jednej z opolskich restauracji. (fot: Seeb)
Medialny skandal podczas wizyty Edyty Górniak w Opolu. Menadżerka artystki bez konsultacji z nią, zabroniła mediom wykonywać zdjęć podczas koncertu, po którym gwiazda odebrała tytuł Ambasadora Stolicy Polskiej Piosenki.
Sytuacja spotkała się z dezaprobatą opolskich mediów. W związku z tym znaczna część z nich nie pojawiła się na wręczeniu tytułu artystce.
O całej sprawie Edyta Górniak dowiedziała się od nas. - Czy kiedykolwiek dałam Ci polecenie abyś zabroniła mediom wstępu na mój koncert - pytała podczas rozmowy telefonicznej z Sylwią Korynkiewicz, asystentką jej menadżera.
Zobacz także
Autostrada A4. Dwa zdarzenia. Poważne utrudnienia
- Nie wiem jak to się stało, mogę jedynie bardzo przeprosić, szczególnie że stało się to w moim ukochanym Opolu. Wyjaśnię tę sprawę rano - tłumaczyła nam Górniak.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
24opole na Facebooku
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
W dyskusji: 100
Pół biedy, gdy Edyta jest edytowana poprawnie, zgodnie z wszelkimi wymogami, cała już bieda, gdy w jej edycjach pojawiają się oznaki błędu (lub – znaki obłędu), zaś półtorej biedy, gdy pojawiają się w niej oznaki wandalizmu.
Edyta nie jest zapisana do jakiegokolwiek cechu, jednak żyje w upartym i wyłącznym przekonaniu, że jest wyjątkowa i potrafi zaśpiewać np: hymn Polski lepiej od Lecha Kaczyńskiego.
jak to czytasz to napisz na adres qudark@wp.pl
Czyli jednak media były. Czy ich nie było? Jak to jest?