- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 13071
- Dodano: 2018-11-08 / 09:01
- Komentarzy: 3
9 lat więzienia za pobicie pod opolską dyskoteką
- W dniu 30 lipca 2017 roku w Zawadzkiem poprzez wielokrotne kopanie Damania P. spowodował u pokrzywdzonego obrażenia w postaci licznych otarć skóry głowy i twarzy. Krwiaka podtwardówkowego i rozległego krwiaka podpajęczynówkowego, masywnego obrzęku mózgu. W następstwie tych obrażeń Damian P. poniósł śmierć w dniu 1 sierpnia 2017 roku - brzmiał akt oskarżenia odczytany przez prokuratora.
Oskarżony nie przyznał się do winy i wyraził chęć składania wyjaśnień. Tłumaczył się m.in tym, że przyjechał na dyskotekę z kolegą i kiedy wyszedł podczas zabawy na zewnątrz próbował przerwać dewastację samochodów oraz bójkę, której dopuściła się grupa pijanych mężczyzn.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Łukasz C. zeznawał w pierwszym terminie rozprawy, że po bójce w której uczestniczył, wstając z ziemi zauważył na ziemi leżącego mężczyznę, który podniósł się i zaatakował go. Łukasz C. nie przyznaje się do tego, że go pobił.
Sąd Okręgowy w Opolu uznał Łukasza C. za winnego zarzucanego mu czynu, czyli spowodowania u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a w konsekwencji śmierci powodując liczne obrażenia poprzez wielokrotne kopanie po głowie.
Łukasz C. został skazany na karę 9 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo zobowiązał oskarżonego do zapłaty zadośćuczynienia dwóm pozostałym poszkodowanym w wysokości 90 tys. zł, a trzeciemu z nich 50 tys. zł.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO

W dyskusji: 3