- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 10255
- Dodano: 2018-10-14 / 16:22
- Komentarzy: 41
Oburzeni kandydaci na prezydenta miasta nie wzięli udziału w zapowiedzianej debacie akademickiej
Uniwersytet Opolski, który zorganizował debatę akademicką nie dopuścił mediów do dialogu z kandydatami. Kandydaci nie wiedzą, kto jest autorem tego nieporozumienia i domagają się podania danych osoby, która winna jest tej sytuacji.
- Okazało się, że debata ma być między nami kandydatami. my spotykamy się w piątkę od dłuższego czasu na różnych spotkaniach i debatach i tam brakuje nam obecnie sprawującego władzę Arkadiusza Wiśniewskiego. Nie mamy możliwości skonfrontowania wielu rzeczy z prezydentem, w związku z tym szanując wysiłek osób, które to przygotowywały i osób, które przyszły na debatę po to, by dowiedzieć się co chcemy zrobić dla środowiska akademickiego. Dziś decydujemy, że nie bierzemy udziału w tej debacie - mówi Apolonia Klepacz, kandydatka na prezydenta miasta.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Marcin Gambiec zaznacza, że chciałby, aby częściej zapraszano kandydatów na debaty, a spotkania odbywały się w obecności mieszkańców z Opola.
- Chcemy uczestniczyć w tym dialogu, brakuje nam jednak uczestników tych debat. Apelujemy do mieszkańców, by brali udział w tych debatach. Chcemy by te debaty były dla wszystkich a nie wyłącznie pomiędzy naszymi środowiskami - dodaje Marcin Gambiec, kandydat na prezydenta z KWW Wyborców Marcina Gambca.
Violetta Porowska, kandydatka PiS na prezydenta miasta podkreśla, że debata w środowisku akademickim to już tradycja. To media brały w nich czynny udział, dziś jednak bez medialnego przekazu taka debata nie dotrze do mieszkańców, którym na tym zależy.
- Dziś wszyscy byliśmy zdecydowani przedstawiać mieszkańcom pomysły i propozycje dla Opola. Na każdej debacie brakowało nam Arkadiusza Wiśniewskiego. Dziś okazało się, że nie tylko nie będzie Wiśniewskiego, ale również media nie będą miały okazji relacjonować naszego spotkania. Nie możemy debatować też bez mediów, tego też oczekują mieszkańcy - mówi Porowska.
Zobacz także Ila zapłacimy za gaz od 1 lipca?
Barbara Kamińska podkreśla, że jest otwarta na dialog w przeciwieństwie do obecnego prezydenta miasta. - Ktoś powinien przeprosić mieszkańców miasta, że czekali na tą debatę i zostali rozczarowani - mówi Kamińska.
- Debaty, które dotyczą miast wojewódzkich są normą i praktyką, która pozwala na to, aby w sposób bardzo czytelny przekazywać mieszkańcom program i pokazywać kandydatów. Niestety tak reguła została brutalnie złamana. Apeluję do mediów, by pozwoliły nam praktykować debatę w sposób cywilizowany - dodaje.
- Po co startować w wyborach, skoro nie chce się debatować z kontrkandydatami? Apelują do mieszkańców Opola, by wyciągnęli wnioski z tego zachowania - dodaje Paweł Grabowski, kandydat na prezydenta miasta z Kukiz15.
W efekcie kandydaci zrezygnowali z udziału w debacie i zapowiadają, że wrócą jeszcze do dialogu ze środowiskiem akademickim.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni







W dyskusji: 41
Nikt się nimi nie interesuje, a prezydent jakby się pojawił to by im reklamę zrobił. Nawet media nie mają ochoty relacjonować tego. Apelują do mieszkańców? Jak mieszkańcy nie są zainteresowani to ich nikt nie zmusi aby wysłuchiwać obiecanek.