• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 7075
    • Dodano: 2018-10-09 / 18:44
    • Komentarzy: 9

    Uważajmy na "autostradowych oszustów"

    Uważajmy na "autostradowych oszustów"

    (Fot. Archiwum)

    Duża szczęścia miał kierowca podróżujący autostradą A4, który w zamian za pomoc miał ,,okazyjnie" kupić biżuterię od innego kierowcy. Do transakcji nie doszło dzięki czujności świadka zdarzenia, który widząc całą sytuacje przestrzegł mężczyznę przed zakupem. Policjanci ostrzegają przed pochopną ufnością dla nieznajomych, którzy oferują nam do sprzedaży różne dobra materialne. Kupiona za dużą kwotę np. biżuteria później może okazać się nic nie wartą podróbką.

    Do zdarzenia doszło 7 października o godzinie 12:00. Wówczas policjanci z Grodkowa otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że na stacji paliw w rejonie autostrady A 4 doszło do awantury.

    Funkcjonariusze, którzy zajęli się sprawą ustalili, że najpierw kierowca audi na autostradzie zatrzymał podróżującego i namówił go na kupno "złotego" łańcuszka w korzystnej cenie. Wtedy mężczyźni zjechali na stację paliw, by tam dokonać transakcji. Świadek, który widział całe zdarzenie zareagował i postanowił przestrzec mężczyznę przed pochopnym zakupem łańcuszka, który może okazać się nic nie wartym tombakiem. Wówczas między osobami wywiązała się sprzeczka, a oferujący biżuterię odjeżdżając z miejsca potrącił jednego z mężczyzn. Na szczęście nic groźnego mu się nie stało, a dzięki reakcji drugiego z mężczyzn nie stracił on również swoich pieniędzy. Policjanci w tej sprawie ustalają dokładny przebieg zdarzenia, jak również tożsamość mężczyzny, który siedział za kierownicą audi.

    Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach

    Przypominamy, aby podczas podróży nie dać się wciągnąć w podobne historię. Bądźmy ostrożni gdy inny kierowca daje sygnały świetlne, dźwiękowe, zajeżdża nam drogę i zmusza do zatrzymania. Nie powinniśmy na to reagować zwłaszcza na drodze jaką jest autostrada, gdzie jest spory ruch i jeździmy z dużą prędkością. Można przypuszczać, że to osoby chcące zarobić na naszej dobroduszności. Próbują nam sprzedać biżuterię, która później może się okazać nic nie wartym tombakiem. Oszuści opowiadają, że zostali okradzeni lub zbrakło im paliwa. W zamian za pomoc oferują nam różne dobra materialne i tłumaczą, że dzięki nam będą mogli wrócić do domu.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2018-10-10 14:23:01 #1564063
    A ja się pytam gdzie jest policja? Nie ma jej nigdzie, nie widzę policjantów na ulicy, nie ma patroli na autostradzie które powinne tych ciapatych wyłapać i do więzienia po wsadzać za te ich oszustwa i praktycznie siłą zatrzymywanie samochodów. Skoro nie ma policji to niech nam pozwolą posiadać broń, żebym miał czym bronić siebie oraz swoją rodzinę. Żyjemy w chorym kraju i będzie tylko gorzej.
    [ 0 ]
    2018-10-10 08:33:17 #1564047
    Działalność jak widzę dalej się kręci :D :D
    [ 0 ]
    2018-10-10 08:00:36 #1564046
    Jakim trzeba byc przygłupem żeby kupowac od przydymionych złoto..
    [ 0 ]
    2018-10-09 21:50:51 #1564026
    z kad ta ciemnota sie bierze? toc ten proceder jest znany od lat a jeszcze znajduja sie naiwniacy. kiedys nawet na bramkach rozdawali ulotki z ostrzezeniem
    [ 0 ]
    2018-10-09 21:33:10 #1564023
    Od lat ten proceder się powtarza,a naiwnych nie brakuje
    [ 0 ]
    2018-10-09 19:24:07 #1564013
    Polecam dzwonić od razu na policję, gdy widzicie to ciapate gówno na autostradzie. Palą wrotki do tego zgłoszenia, jakby to było morderstwo. :D
    [ 0 ]
    2018-10-09 19:02:45 #1564011
    Jakoś mi nie szkoda tych baranów co liczą na szybki zzysk
    [ 0 ]