- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 9254
- Dodano: 2018-09-27 / 10:42
- Komentarzy: 5
Rozpoczął się proces Łukasza C. oskarżonego o pobicie ze skutkiem śmiertelnym
- W dniu 30 lipca 2017 roku w Zawadzkiem poprzez wielokrotne kopanie Damania P. spowodował u pokrzywdzonego obrażenia w postaci licznych otarć skóry głowy i twarzy. Krwiaka podtwardówkowego i rozległego krwiaka podpajęczynówkowego, masywnego obrzęku mózgu. W następstwie tych obrażeń Damian P. poniósł śmierć w dniu 1 sierpnia 2017 roku - odczytała akt oskarżenia prokurator.
Oskarżony nie przyznał się do winy i wyraził chęć składania wyjaśnień.
Zobacz także Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
- Marcin po mnie przyjechał i pojechaliśmy na dyskotekę, pojechaliśmy jego samochodem. Weszliśmy na dyskotekę i po jakimś czasie ja wyszedłem na dwór przewietrzyć się i zobaczyłem tam grupę mężczyzn, którzy wdali się w konflikt z ochroną. Ci mężczyźni wybiegając z dyskoteki zaczęli bić się z ochroniarzami, ja więc poszedłem z powrotem na dyskotekę. Po jakimś czasie razem z Marcinem chcieliśmy iść do domu, stanęliśmy przy zaparkowanym samochodzie, ale byliśmy pod wpływem alkoholu więc zadzwoniliśmy po kogoś żeby nas odebrał. Po jakimś czasie grupa osób zaczęła kopać w samochody i wyzywać wulgarnie kobiety, które tam stały. Nie reagowaliśmy na to. Dopiero gdy zabrakło im przeciwników postanowili swoją agresję wyładować na naszym samochodzie - mówił oskarżony.
Oskarżony tłumaczył, że zadzwonili razem z kolegą na policję, a sam oskarżony podszedł do mężczyzn i poprosił ich, żeby przestali niszczyć auto. - Mężczyźni, gdy usłyszeli, że zadzwoniliśmy na policję zaczęli być agresywni, otoczyli mnie i zaczęli uderzać pięściami, przewrócili na ziemię i kopali, skakali mi po głowie. Zasłaniałem twarz i ciało rękoma. Pomógł mi Marcin, który użył gazu wobec agresorów. Napastnicy zaczęli uciekać w kierunku głównej ulicy, a ja nie byłem w stanie ich gonić, pobiegł za nimi Marcin - tłumaczył.
Oskarżony zeznawał, że gdy zebrał się z ziemi zauważył na ziemi leżącego mężczyznę, który podniósł się i zaatakował go. Łukasz C. miał tylko pilnować leżącego mężczyzny, nie przyznaje się do tego, że go pobił.
Za spowodowanie bójki lub pobicia ze skutkiem śmiertelnym sprawcy grozi do 10 lat więzienia.
Zobacz także Zderzenie dwóch aut na skrzyżowaniu Kośnego i Katowickiej w Opolu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
26 października
Pełnia Księżyca Myśliwych. Co warto robić, a czego unikać według dawnych wierzeń?
30 października
Race na trybunach podczas meczu Odry ze Śląskiem. Policja prowadzi czynności
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO


W dyskusji: 5