• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 5645
    • Dodano: 2018-07-19 / 18:14
    • Komentarzy: 5

    Przejechał blisko 3800 kilometrów rowerem by zobaczyć mecze Polaków na mundialu

    Przejechał blisko 3800 kilometrów rowerem by zobaczyć mecze Polaków na mundialu

    (Fot. Piotr Schnura, archiwum prywatne)

    Piotr Schnura wrócił cały i zdrowy do domu. Przejechał na rowerze 3800 kilometrów tylko po to, by obejrzeć mundial w Rosji i wesprzeć charytatywną akcję.

    Piotr Schnura był w podróży przez dwa miesiące. W ciągu tego czasu przejechał na swoim rowerze blisko 3,8 tys. km, ale podróżował również pociągami oraz...autostopem. Zapalony miłośnik podróży rowowych w trasę wyruszył 15 maja i udał się prosto na Ukrainę do Kijowa, gdzie obejrzał na żywo finał Ligii Mistrzów.

    Dalszym etapem podróży były mecze polskiej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. - Łącznie wyszło niecałe 3800 km na rowerze, dodatkowo około 600 pociągiem i 140 kilometrów w ciężarowce na "stopa". z mojej strony mogę powiedzieć że obraz Rosji jest sporo w mediach przekłamany. Nie wygląda to tak strasznie,
    może jest i trochę biedniej a prości ludzie są serdeczni i otwarci, szczególnie dzieci które gdzieś tam spotkałem po drodze. To głównie one miały mnóstwo pytań skąd i dokąd jadę, po co. Było to jednak bardzo miłe a bariera językowa po 2 miesiącach podróżny była zdecydowanie mniejsza - podsumowuje Piotr Schnura.

    Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd

    - Wiadomo zdarzyły się sytuacje nieplanowane, szczególnie podczas powrotu wielokrotnie zmieniałem plany, praktycznie z dnia na dzień. Co do kosztów podróżowania to na pewno na wschodzie jest taniej, szczególnie na Ukrainie, gdzie wydałem mniej więcej tyle ile planowałem na każdy dzień jazdy. Czy warto było jechać tyle kilometrów, żeby zobaczyć 3 przeciętne spotkania? Na pewno tak, ponieważ to, co się zobaczyło, przeżyło po drodze jest nawet ważniejsze niż sam mundial - dodaje Piotr Schnura.

    Celem Piotra było nie tylko dotarcie na Ukrainę, ale także pomoc fundacji o nazwie "Kawałek Nieba" która wspomaga chore i potrzebujące dzieci.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Przejechał blisko 3800 kilometrów rowerem by zobaczyć mecze Polaków na mundialu Przejechał blisko 3800 kilometrów rowerem by zobaczyć mecze Polaków na mundialu Przejechał blisko 3800 kilometrów rowerem by zobaczyć mecze Polaków na mundialu

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 5

    2018-07-22 18:45:46 #1559472
    Szkoda że nie pojedzie za cztery lata,kiedy polska będzie mistrzem świata😁😁😁
    [ 0 ]
    2018-07-20 06:08:14 #1559338
    Piotrze, odstawiles kawal dobrej pracy. Ale nastepnym razem jedz dla Czecha, Hiszpana, czy nawet dla szkopa, czy cygana, ale nigdy nie jedz dla polaka.. polska reprezentacja zawsze przegra. "Graja jak nigdy, przegrywaja jak zawsze". Szkoda Twojego poswiecenia. Szacunek dla Ciebie !!!
    [ 0 ]
    2018-07-19 21:04:18 #1559331
    Cytując autora:"miłośnik podróży ROWOWYCH to co on rowami popylał??
    [ 0 ]
    2018-07-19 20:59:42 #1559329
    Brawo sama przygoda super ale oglądanie tych patałachów polskich kopaczy to porażka.
    [ 0 ]