• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 10342
    • Dodano: 2018-07-18 / 08:38
    • Komentarzy: 9

    Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie

    Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie

    (Fot. Dżacheć)

    Od kilku lat akweny w Turawie odwiedza coraz więcej turystów. Nie bez znaczenia wydają się być starania gminy o przywrócenie świetności tamtejszym zbiornikom wodnym i okolicznym terenom. Niestety odwiecznym problemem jest zielona woda na dużym akwenie.

    Chodzi głównie o północną część jeziora dużego, gdzie spacerowicze skarżą się na nieznośny smród oraz zanieczyszczenie wody "glonami". Równocześnie kilkadziesiąt metrów dalej woda wydaje się zdatna do kąpieli i nie wydawała się przeszkadzać turystom.

    - Spacer tamtędy to jakaś katorga, a ostatnimi laty pozostał nam już tylko spacer przy dużym jeziorze, ponieważ obawiam się kąpieli w tej wodzie. Dlaczego władze gminy nic nie robią z tym problemem? To powtarza się od lat - opowiada Anna z Opola.

    Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR

    Takiego problemu nie ma jezioro średnie, na którym od kilku lat oczyszcza wodę aerator.

    - Aerator to urządzenie, które ma napowietrzać i oczyszczać wodę Jeziora Średniego z siarkowodoru. Wykorzystując energię wiatru napędzającą specjalnie skonstruowany wirnik, zasysa wodę z dna jeziora i ją napowietrza. Urządzenie to idealnie sprawdza się na jeziorze średnim, gdzie nie ma problemów z kąpielą - słyszymy.

    Problem zazielenienia dużego jeziora w Turawie wyjaśnia Bartłomiej Kita, kierownik referatu turystki i promocji Urzędu Gminy w Turawie. - To wiatr przemieszcza algi w jeziorze w zależności w jaką stronę wieje. W tym wypadku doszło do przemieszczenia się zielonej strefy do północnej zatoki. Smród, który dostrzegają turyści spowodowany jest tym, że woda nie przepływa swobodnie, a temperatury, które są w ostatnich dniach bardzo wysokie doprowadzają do gnicia alg w miejscu ich zbierania się. Kąpiel w pobliżu tego skupiska nie jest raczej wskazana - słyszymy.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 9

    2018-07-18 11:05:56 #1559262
    Jak by rolnicy nie wylewali szamba to by tego nie było kiedyś tyle nie wylewali co teraz idzie do gleby a puzniej do jeziora i sacefekty
    [ 0 ]
    2018-07-18 18:40:21 #1559278
    Śmierdzi jak Platforma Obywatelska.
    [ -4 ]
    2018-07-18 19:38:35 #1559285
    Grunt, że Wójt zadowolony, że mu wiatry dopisują.
    [ 0 ]
    2018-07-18 19:26:33 #1559284
    Turawa to zawsze byl gnoj i smrod. Sam lalbym do tego "jeziora" wszystko co popadnie
    [ 0 ]
    2018-07-18 11:10:15 #1559263
    I oczywiście Pan Kita i spółka razem z wójtem nie wie co zrobić ,znaczy wie promować się smrodem bo do tego nie trzeba żadnej inwencji gratuluję...
    Może jednak wam podpowiem ,potrzeba liny ,trochę słomy (może być z butów byle w belkach),macie tam chyba OSP .którą finansujecie? no to alarmik i lina w poprzek wlotu do zatoki ,przywiązać słomę ,ciągnąć do oporu ,zebrany syf odessać przy pomocy szambowozu(jak nie macie w gminie takowego to czyn społeczny pracowników UG rozdać wiaderka do pompowania hasioka) i pływającego smoka ,wywieźć do oczyszczalni ,skasować premię za inwencję (w ramach honorowego postępowania wpłacić na szczytny cel np na sierotki lub biedne pieski a nie na tadzia)...
    [ 1 ]