- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 10492
- Dodano: 2018-07-18 / 08:38
- Komentarzy: 9
Turyści skarżą się na smród w zatoczkach jeziora dużego w Turawie
Chodzi głównie o północną część jeziora dużego, gdzie spacerowicze skarżą się na nieznośny smród oraz zanieczyszczenie wody "glonami". Równocześnie kilkadziesiąt metrów dalej woda wydaje się zdatna do kąpieli i nie wydawała się przeszkadzać turystom.
- Spacer tamtędy to jakaś katorga, a ostatnimi laty pozostał nam już tylko spacer przy dużym jeziorze, ponieważ obawiam się kąpieli w tej wodzie. Dlaczego władze gminy nic nie robią z tym problemem? To powtarza się od lat - opowiada Anna z Opola.
Zobacz także Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
Takiego problemu nie ma jezioro średnie, na którym od kilku lat oczyszcza wodę aerator.
- Aerator to urządzenie, które ma napowietrzać i oczyszczać wodę Jeziora Średniego z siarkowodoru. Wykorzystując energię wiatru napędzającą specjalnie skonstruowany wirnik, zasysa wodę z dna jeziora i ją napowietrza. Urządzenie to idealnie sprawdza się na jeziorze średnim, gdzie nie ma problemów z kąpielą - słyszymy.
Problem zazielenienia dużego jeziora w Turawie wyjaśnia Bartłomiej Kita, kierownik referatu turystki i promocji Urzędu Gminy w Turawie. - To wiatr przemieszcza algi w jeziorze w zależności w jaką stronę wieje. W tym wypadku doszło do przemieszczenia się zielonej strefy do północnej zatoki. Smród, który dostrzegają turyści spowodowany jest tym, że woda nie przepływa swobodnie, a temperatury, które są w ostatnich dniach bardzo wysokie doprowadzają do gnicia alg w miejscu ich zbierania się. Kąpiel w pobliżu tego skupiska nie jest raczej wskazana - słyszymy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców





W dyskusji: 9
Może jednak wam podpowiem ,potrzeba liny ,trochę słomy (może być z butów byle w belkach),macie tam chyba OSP .którą finansujecie? no to alarmik i lina w poprzek wlotu do zatoki ,przywiązać słomę ,ciągnąć do oporu ,zebrany syf odessać przy pomocy szambowozu(jak nie macie w gminie takowego to czyn społeczny pracowników UG rozdać wiaderka do pompowania hasioka) i pływającego smoka ,wywieźć do oczyszczalni ,skasować premię za inwencję (w ramach honorowego postępowania wpłacić na szczytny cel np na sierotki lub biedne pieski a nie na tadzia)...