- Autor: nat_p
- Wyświetleń: 16944
- Dodano: 2018-07-07 / 17:24
- Komentarzy: 43
Pierwszy Marsz Równości w Opolu. Nie obeszło się bez kontrmanifestacji
Formowaniem wydarzenia zajęło się "Tęczowe Opole", lokalna organizacja działająca od 1,5 roku w naszym mieście. Manifestacja planowana była od lutego jednak czekano na jej przeprowadzenie do lata, aby atmosfera była jeszcze bardziej wesoła i jeszcze bardziej kolorowa. Biorący udział zaświadczali, że przyszli aby wspierać i rozpowszechniać ideę równouprawnienia, nie tylko w stosunku do homoseksualistów, ale także dla osób starszych, chorych oraz zwierząt. Szli emeryci, dzieci i całe rodziny, ale także przypadkowi przechodni dołączający się do rozśpiewanego tłumu. Całe wydarzenie przewodniczący marszu Grzegorz Burghardt podsumował jako udane i mówi, iż nie spodziewał się aż takiego natłoku ludzi. Zapowiada też, że "Tęczowe Opole" planuje kolejne spotkania dla osób LGBT+ na terenie Opola i liczy na kolejny przemarsz za rok.
Nie obyło się bez organizacji kontr manifestujących, które zapowiedziały swoją obecność już parę dni wcześniej, wywieszając na jednej z najbardziej ruchliwych ulic Opola kontrowersyjny plakat ukazujący wrogość w stosunku do homoseksualistów. Tomasz Kijowski z fundacji "Pro Prawo do życia" mówi, iż wierzą oni, że pedofilia i homoseksualizm mają wiele ze sobą wspólnego, gdyż zachowania pedofilskie występują 20 razy częściej wśród homoseksualistów. - Nie chcemy także, aby w Opolu doszło do sytuacji do jakiej doszło w innych miastach, w których takie marsze odbywają się od lat, czyli wprowadzenia do przedszkoli i szkół nauk seksualnych, takich jak nauka masturbacji, czy prawidłowego używania prezerwatyw - dodaje Kijowski.
Zobacz także Kierowca ciężarówki i rowerzystka zginęli na miejscu. 19-latek z opolskiego został ranny
Dzięki mocnym siłom policyjnym zabezpieczającym marsz oraz kontrmanifestacje, całe wydarzenie odbyło się bez incydentów. Jedynie w czasie trwania przemarszu, policja otrzymała zgłoszenie o kierowcy, który jest prawdopodobnie pijany. Został on zatrzymany w u zbiegu ulic 1 Maja i Reymonta w pobliżu strefy zabezpieczonej dla marszu. 48-letni mieszkaniec Opola miał blisko 2,5 promila alkoholu we krwi. Zdarzenie nie stanowiło zagrożenia dla uczestników marszu.
I Marsz Równości
Marsz Równości - Opole 2018
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA










W dyskusji: 43
Zacytuje klasyka:
"Rodzina to tam gdzie mama i tata...a nie tam gdzie tata tacie wkłada..."
"Uszczęśliwiajcie" siebie jak chcecie, nie mam nic przeciwko...wszystko jest dla ludzi, ale na miłość boską nie skrzywiajcie jeszcze nieukształtowanych umysłów dzieci. Kozę sobie zaadoptujcie...
Ja rozumiem, że jest wolność słowa (i to bardzo dobrze) i każdy może wyjść na ulicę i powiedzieć co chce, choćby najgłupsze durnoty ale jakoś nigdy nie widziałem marszy heteroseksualnych, którzy afiszują się z ich orientacją seksualną. Widać, że mają problem z samym sobą. Mimo, że mi wolno nie domagam się akceptacji mojej osoby bo np. mam 161 cm wzrostu i każdy ma to akceptować. Teoretycznie mogę, ale gdzie tutaj zdrowy rozsądek? Każdy jest inny, każdy lubi co innego i tyle. Mają swoje kluby gdzie się mogą spotykać i już.
Bo kręcą się wokół niego dwa pedały