• Autor: Aga_Ko
    • Wyświetleń: 5976
    • Dodano: 2018-07-04 / 12:15
    • Komentarzy: 11

    Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo

    Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo

    (Fot. Dżacheć)

    Zwierzęta trafiły do opolskiego Ogrodu Zoologicznego 11 czerwca. Przez trzy tygodnie miały czas się poznać i zaaklimatyzować. Na wyjście na wybieg nowych zwierząt będzie trzeba jednak jeszcze poczekać.

    Goryle nizinne, które możemy spotkać w ogrodzie zoologicznym są krytycznie zagrożone wyginięciem. Oba samce, które trafiły do opolskiego zoo mają 8,5 roku, a znalazły się tu ramach Europejskiego Programu Hodowli Zwierząt Zagrożonych Wyginięciem (ang. EEP).

    Ostatnio trójkę goryli w opolskim zoo można było oglądać w latach 2005-2011. W 2012 roku opolski ogród zoologiczny wysłał do Lipska jednego z goryli, drugi opuścił ogród w 2016 roku i jest teraz na Tajwanie.

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji

    Ashmar, srebrnogrzbiety, najstarszy samiec w stadzie, doczekał się w końcu młodszych kolegów. Kimbali, prawie 9 letni goryl przyjechał ze Stuttgartu w Niemczech, drugi z nowych mieszkańców zoo to Bongo z Budapesztu. Zwierzęta przez ostatnie 3 tygodnie musiały się zaaklimatyzować oraz poznać ludzi. - Jest to dla nich zupełnie nowa sytuacja, wszystko jest dla nich inne i z pewnością był to dla nich kompletny szok. Dziś ta grupa jest już zgrana, jest po wszystkich mniejszych konfliktach, które się działy, jednak to oczywiste zjawisko. Teraz śpią, jedzą i przebywają razem w zgodzie - mówi Krzysztof Kazanowski, z-ca dyrektora ds. hodowlanych.

    - Rolą naszego ogrodu jest wychowywanie ojców przyszłych potencjalnych rodzin. Ashamr to najsilniejszy goryl, przywódca stada, przy którym wychowują się pozostałe goryle - dodaje Krzysztof Kazanowski.

    Potrzeba jeszcze trochę czasu, by zobaczyć całą trójkę na specjalnym wybiegu. Pracownicy zoo pracują teraz nad tym, by goryle słuchały ich poleceń. - Problem jest taki, że goryle wypuszczone teraz na wybieg mogą nie chcieć wrócić, a noce są jeszcze zimne. Robimy wszystko, żeby zachęcać je do tego, żeby chciały wracać do swojego domu. W zależności, jak goryle będą z nami współpracowały, tak podejmiemy decyzję o pierwszym wyjściu na wybieg - informuje Kazanowski.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo Dwa goryle dołączyły do opolskiego zoo

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 11

    2018-07-05 20:27:02 #1558685
    Przynajmniej oni mają wszystko gdzieś. Żarcie, hamak i sjesta poobiednia.
    [ 0 ]
    2018-07-05 19:40:50 #1558684
    Już miałem nadzieję, że to jaki... jako taki goryl... :)
    [ 0 ]
    2018-07-04 16:00:26 #1558589
    No i fajnie bo małp mamy mało. Poco nam tygrys,słoń,aligator. Kto by chciał takie zwierzęta oglądać.
    A czy ZOO przyznało się co się stało z wyspą małp? Wiecznie zamknięte.
    [ 0 ]
    2018-07-04 18:00:05 #1558593
    Faceci między sobą raczej się nie rozmnożą. Hodować w ten sposób mogą je na futro , mięso itp ale wyginięcia raczej się nie da w ten sposób powstrzymać. Sorry taki mamy klimat.
    [ 0 ]
    2018-07-04 15:56:58 #1558587
    Jeden podobny do Walensy/vel bolek/ drugi to wykapany Schetyna.
    [ 0 ]
    2018-07-04 23:45:20 #1558622
    Niemcy oglądają takie coś za darmo na swoich ulicach😀
    [ 0 ]