Tadeuszowi Wilczyńskiemu z Mokrej, drapieżnik zabił trzydzieści warchlaków i osiem cieląt. (fot: Seeb)
Nie wiadomo skąd zwierzę wzięło się Polsce. Mogło uciec z cyrku, nielegalnej hodowli, lub przemytu. Wiele wskazuje, że to ten sam osobnik, który jesienią ubiegłego roku widziany był w Małopolsce.
Kilka tygodni temu, bestia ujawniła się na Opolszczyźnie. We wsi Mokra niedaleko Prudnika, zaatakowała w sumie trzydzieści warchlaków, świnię i kilkanaście cielaków; ostatnio kilka dni temu znów się ujawniła. Wczoraj była z kolei widziana nieopodal oddalonych o prawie trzydzieści kilometrów Głubczyc.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
W związku z tym w Białej i Głubczycach powołano sztaby kryzysowe.
- Wieczorami i w nocy najlepiej samemu nie wychodzić z domów i o ile to możliwe poruszać się samochodami - apelował Arnold Hindera, burmistrz Białej.
W sobotę do policyjnych patroli dołączyli myśliwi.
- Nie znaleziono żadnych nowych śladów, które mogły by świadczyć o obecności zwierzęcia - mówi nadkom. Maciej Milewski z opolskiej policji. Teraz sztaby kryzysowe zajęły się więc przede wszystkim działaniami prewencyjnymi - tłumaczy.
Zobacz także Atak nożem koło Solarisa. Podejrzany 21-latek aresztowany
Niebezpieczeństwo jednak ciągle jest i nie można go bagatelizować - mówią specjaliści. - Wszystkie koty są drapieżnikami, a to znaczy, że mogą być niebezpieczne. Także dla ludzi - przyznaje Grzegorz Rolik z opolskiego ZOO.



W dyskusji: 600
Varg Vikernes: Pardon, jeżeli zabrzmię jak faszysta (gardzę tą ideologią, mimo to myślę, że niektórym trzeba przypomnieć ZA CO to wszystko), ale do gazu z wami bydlaki, świńskie pomioty, germańskie pasożyty!!! Nie ma litości dla wrogów Polskości (pardon)" zostanie zgłoszone prokuraturze popelnienie przestepstwa , ta wypowiedz jest rasistowska i faszysowska
To jest tak, jakby chciano wytępić wszystkich Indian w Ameryce. Może tak kiedyś było, ale od tego czasu dzieli nas kilka stuleci. Teraz żyjemy w cywilizowanym świecie, gdzie takie coś nie powinno się zdarzyć. Ci co mają problem z Niemiekcimi Ślązakami są po prostu ułomni. Zapewne wożą się niemieckimi samochodami, robią zakupy w niemieckich sklepach, zagryzają niemiecką czekoladę i popijają niemiecką kawę. Tyle na ten temat.
Ten zapewne natychmiast skieruje cię do odpowiedniego specjalisty.
A w dowodzie mam wpisane: Bundesrepublik Deutschland:)
lasst euch nicht von dem Polnischen ständig unzufriedenen Volk provozieren!
Wir wissen wo unsere Häuser stehen und wo unsere Heimat ist, die wir selbst mit harter Arbeit erbaut haben, wir sind
Oberschlesier und darauf sind wir stolz. Die Polen sollen ihre Ärsche in Bewegung setzen und uns beweisen was sie drauf haben, aber so weit wird es nicht kommen weil für die ist es einfacher
auf dem Hauptbahnhof zu betteln und alles schlecht reden als sich die Hände schmutzig mit Arbeit zu machen.
Liebe grüße an alle Schlesier
Aż kiedyś coś sie stanie i beda tego żałować!!!!