• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 6082
    • Dodano: 2018-05-25 / 11:57
    • Komentarzy: 2

    Zaatakowali nocą - po kilku godzinach byli już zatrzymani

    Zaatakowali nocą - po kilku godzinach byli już zatrzymani

    (Fot. Archiwum)

    Najpierw nocą wtargnęli na cudzą posesję, później pobili właściciela. Kryminalni już po paru godzinach zatrzymali 3 awanturników. Najmłodszy miał 15 lat, najstarszy 29. Wszyscy byli nietrzeźwi.

    W połowie maja dyżurny głubczyckiej policji otrzymał zgłoszenie o pobiciu 46-latka w jednej z miejscowości w gminie. Na jego podwórko mieli wtargnąć 3 nietrzeźwi mężczyźni. Gdy chciał ich wyprosić, zaczęli go szarpać i uderzać. Po chwili napastnicy uciekli. Na miejsce natychmiast skierowane zostały patrole policji. Na podstawie zebranych informacji, funkcjonariusze ustalili dokładny rysopis mężczyzn oraz ich miejsce zamieszkania.

    Zobacz takze Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46

    Kryminalni udali się do pobliskiej miejscowości - to tam miały przebywać podejrzewane o to przestępstwo osoby. Już po paru godzinach 3 mężczyźni w wieku od 15 do 29 lat zostali zatrzymani w swoich domach. Wszyscy byli nietrzeźwi, mieli od 0,5 do ponad 1 promila alkoholu w organizmie.

    Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Zatrzymani usłyszeli zarzut pobicia, do którego przyznali się. Grozi im teraz kara do 8 lat więzienia
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2018-05-27 23:08:24 [178.252.22.*] id:1556821  
    chrząszcz: Napisał postów [5750], status [VIP] Reputacja
    co kraj to obyczaj, ot taki folklor lokalny, jakby nie napadli,to by nie zasnęli

    Nick:
    Treść:
    2018-05-27 21:24:14 [94.254.144.*] id:1556818  
    tippmann: Napisał postów [8012], status [VIP] Reputacja
    W usa już by gryźli trawnik,naszpikowani ołowiem aż miło😀

    Nick:
    Treść: