- Autor: Pav
- Wyświetleń: 13677
- Dodano: 2018-05-12 / 15:47
- Komentarzy: 10
W Naroku spadł paralotniarz
- W wyniku zawirowania powietrza spadł paralotniarz z wysokości około 20 metrów. Aktualnie przebywa w szpitalu, jest w trakcie badań lekarskich. Traktujemy to jako czynności procesowe w trybie art 308 pod kątem naruszenia prawa lotniczego, artykułu 211. Ustalamy czy doszło do tego czynu. Przepis definiuje to w ten sposób, jeżeli latał nad terenami zabudowanymi, to jest to penalizowane z art 211 i 212. W trakcie badań ogólnych nie stwierdzono obrażeń, natomiast trwają badania szczegółowe. Poszkodowany leciał paralotnią, bez napędu. Z tego co na chwilę obecną wiemy, około 50-letni mężczyzna jest instruktorem paralotniarstwa i członkiem aeroklubu opolskiego - powiedział podinspektor Bogdan Piotrowski, komendant miejski policji w Opolu.
- Widziałem spadochroniarza, który latał nad lasem. Po jakimś czasie zaczął się kręcić, jakby wpadł w korkociąg. Po chwili połowa spadochronu mu się złożyła, zawinęła i kręcił się coraz szybciej. Otworzył spadochron zapasowy, który na początku otworzył się dobrze, jednak ten pierwszy spadochron zaplątał mu się w linki. Spadochroniarz kręcił się nadal i upadł na ziemię. Kiedy do niego dotarłem przy nim było już kilka osób, leżał przytomny, w pozycji bezpiecznej , na boku. Prosił nas by schować jego spadochron. Nie miał zewnętrznych obrażeń, ale widać było, że jest obolały, że ma potłuczenia - mówi nam Leopold Adamczyk, świadek zdarzenia. - Ponieważ jestem z ochotniczej straży spod Nysy, ubrałem kamizelkę, wybrałem dogodne miejsce na lądowanie i dałem znaki do posadzenia śmigłowca, po tym nadjechały inne służby - dodaje.
Zobacz także Psy zaatakowały 9-latka i wciągnęły go na posesję. Nadal są u właściciela
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty








W dyskusji: 10
Farciarz jak cholera!