- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 11340
- Dodano: 2009-03-15 / 03:10
- Komentarzy: 119
Opolski motocyklista w światowej czołówce
Przygotowania do zawodów były bardzo trudne, ponieważ zima przeszkadzała mu w treningach. Z tego powodu Mistrz Polski z Niemodlina nie mógł do końca dopracować swojego programu. Dlatego do Zurychu Rafał wybrał się już kilka dni wcześniej. Chciał poznać miejsce zawodów i tam dokończyć przygotowywania do rywalizacji. Na miejscu „Stunter 13”, jak nazywają go krajowi zawodnicy, był bardzo stremowany, że to właśnie on, jako jedyny Polak ma okazję do startu w tych zawodach. Trema i zarazem podniecenie od początku dawały się mu we znaki.
– Na początku musiałem ustalić cały program, by jak najlepiej wypaść na bardzo małej powierzchni. Później dobrać odpowiednie opony – mówi Rafał. – Potem najważniejsze były treningi. Na mistrzostwa w Zurychu wybrano go z pośród kilkudziesięciu krajowych mistrzów z całego świata. Wiedział, że stojące przed nim życiowe wyzwanie nie będzie łatwe. Halowy tor w Zurychu ma zaledwie 15 na 50 metrów. – To jest mniej, niż na zawodach krajowych – twierdzi Pasierbek. - Trzeba uważać, by po podniesieniu przedniego koła za szybko nie przyśpieszać, ponieważ tor może się za szybko skończyć.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Już pierwszy dzień zawodów okazał się niezwykle trudny. – Obserwowałem i podglądałem innych zawodników. Ich bezbłędna jazda okazała się dla mnie istnym ,,kosmosem”- wspomina Rafał. Po pierwszym dniu zawodów „Stunter 13” zajmował 12 miejsce. To zmobilizowało go do jeszcze większej walki z przeciwnikami. Dał z siebie wszystko. Dzięki temu zajął 10 miejsce w półfinale i został zakwalifikowany do finału. W finale wystąpił na równi z plejadą znakomitych gwiazd motoakrobatyki z całego świata. Rafał Pasierbek doskonale poradził sobie ze stresem i zupełnie wyluzowany podczas konkursowej jazdy pokazał to co umie najlepiej. Drifty, combosy, cyrkle, odciny i perfekcyjne palenie gumy. W czasie jego popisów licznie zgromadzeni widzowie pobudzili się do życia, a doping polskiej publiczności był bardzo mocno słyszalny. Dzięki udanemu konkursowemu popisowi Rafał awansował na ósmą pozycję.
Aktualny mistrz świata Chris Pfeifer, który wygrał zawody przyznał, że poziom naszego zawodnika jest bardzo wysoki. Jego zdaniem, Rafał już wkrótce stanie na podium, czego mu serdecznie życzył. - Jestem dumny, że mogłem reprezentować Polskę. Mam nadzieję, że moim ósmym miejscem nie zawiodłem moich przyjaciół i sponsorów – komentował Rafał Pasierbek. – Jeśli w przyszłym roku wezmę udział w mistrzostwach świata, na pewno będzie lepiej – obiecał.
rep: JP, Pch
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 119
GRATULUJE
podziwiam takich dawców :D
Widzialem kiedys o nim reportarz,gosciu jest niesamowity,jego siostra tez trenuje ten sam sposob jazdy.
gatki gratki gratki
z tego co widze to naprawde jest to twoje cale zycie.
fajnie ze masz hobby-i odnajdujesz sie w nim.
trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam
Ojciec Belzebub ktory sie wypowiada tutaj na forum nie mam czego co kocha dlatego jest tak negatywnie nastawiony
Apel do firm
!!!! Sponsorujcie Rafała !!!!
Apel do wladz
!!!! Wspierajcie go !!!!