- Autor: Aga_Ko
- Wyświetleń: 10586
- Dodano: 2018-04-07 / 14:34
- Komentarzy: 42
Mieszkańcy Turawy zastanawiają się w jaki sposób skradziono pomnik przyrody bez śladu
Bywalcy sąsiadującego ze średnim jeziorem baru "Zefirek" zgodnie przyznają, że od kilku dni temat zaginionego głazu nie schodzi z ust wizytujących. - Co chwila ktoś dzwoni i pyta, co to się u nas wydarzyło i o co chodzi z tym głazem - mówi pani Teresa, jedna z właścicieli baru. - To dziwne, że nagle wszyscy zainteresowali się takim przyziemnym tematem, urywają nam się telefony, pytają goście. Ja sama rzadko mam czas na spacery wokół jeziora więc gdyby nie klienci nawet bym o tym nie wiedziała - dodaje.
- Bywam na miejscu od ponad 25 lat, a ten głaz widziałem setki razy, on po prostu tam był i to było takie oczywiste. Najbardziej dziwi mnie fakt, że zniknął bez żądnych śladów. Początkowo myślałem, że może przemieściła go gmina, która miała w tym miejscu dobudowywać ścieżkę spacerowo-rowerową. Żeby podnieść około 5 ton trzeba było użyć jakiegoś ciężkiego sprzętu. Nie każda koparka udźwignie taki ciężar. Cześć osób wydzwania do baru i pyta o głaz. Myślę, że mógł go wziąć ktoś w celu prywatnym. Ten kamień nie mógł odjechać daleko, sądzę, że kręci się gdzieś wokół Turawy. Za to teraz wszyscy go będą szukać - przyznaje pan Ryszard Czeremański, właściciel karczmy z Opola.
Zobacz także Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
- Mieszkam tu około 8 lat. Przechodziliśmy przed chwilą obok z żoną i nawet nie zwróciliśmy uwagi, że go nie ma. Zawsze na niego patrzę, czasami też na niego wchodziłem jak bywałem z psem na spacerze. Myślę, że nikt nie dałby rady go tak po prostu przenieść, dziwne że ktoś kto go zabrał nie zostawił za sobą żadnych śladów. Sprzęt, który musiał zostać użyty waży co najmniej jak trzy takie głazy, nawierzchnia jest tam typowo leśna i to jest bardzo dziwne. Nie mam pojęcia jak ktoś mógłby go wykorzystać, może do ogródka jako trofeum z Turawy? - zastanawia się pan Przemysław Śmigiel, mieszkaniec Turawy.
Turyści są zgodni, że jakby nawet ktoś zabrał sobie głaz do ogródka to zostanie to szybko zauważone, szczególnie teraz, kiedy sprawa jest nagłaśniana. Osoby, które mogą znać obecną lokalizację pomnika przyrody prosi się o kontakt z policją.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł




W dyskusji: 42
Jarosław dzwoni do Zbigniewa:
- Towarzyszu Zbigniewie, zginął mi sztuczny męski odbyt. Dywersja, zacznij działać.
- Tak jest towarzyszu Jarosławie.
Tydzień później:
- Towarzyszu Jarosławie w sprawie kradzieży sztucznego odbytu zatrzymano 400 dywersantów, 389 się przyznało - zostali rozstrzelani.
- Nie spieszcie się tak towarzyszu Zbigniewie. Odbyt się znalazł