- Autor: Seeb
- Wyświetleń: 22025
- Dodano: 2009-03-08 / 08:20
- Komentarzy: 264
"Zajechała" samochód po pijaku
Było przed 1.00 w nocy, kiedy 25-letnia Magdalena D. wyszła z pubu przy opolskim Okrąglaku i usiadła za kierownicą samochodu. Miała nadzieję, że mimo silnego upojenia alkoholem, uda jej się bezkarnie dojechać do oddalonego o kilkaset metrów domu. Ale nie udało się.
Kobieta była tak pijana, że ruszając zapomniała zwolnić hamulca ręcznego. Nie wiedząc co dzieje się z samochodem, próbowała jednak jechać dalej. Już kilkadziesiąt metrów po wyjeździe z parkingu Okraglaka, jej samochód ze spalonym sprzęgłem stanął na środku drogi.
Zobacz także Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
- Gdy szliśmy na stację benzynową po hot-dogi, zauważyliśmy stojący na środku drogi samochód. Sprawa wydała się podejrzana, gdy kilkanaście minut później samochód z dziwnie zachowującą się kobietą w środku, ciągle stał w tym samym miejscu - relacjonowali świadkowie zdarzenia. Wtedy wezwaliśmy policję - mówią.
Przeprowadzone badanie trzeźwości, wykazało u 25-latki ponad 2,3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mimo, że początkowo kobieta próbowała wmówić policjantom, że samochodem kierowała jej koleżanka, to po kilkunastu minutach przyznała się do jazdy po pijaku.
- Chciałam tylko kawałeczek podjechać - próbowała się głupkowato tłumaczyć.
Zobacz także Poważne dachowanie w Dobrzeniu Wielkim. Trzy osoby poszkodowane
-
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
24 października
Śmiertelny wypadek w Zagwiździu. Nie żyje 17 i 18-latek
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
23 października
Śmiertelny wypadek w Ligocie Dolnej. AKTUALIZACJA FOTO WIDEO
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
23 października
Porzuciła samochód po zderzeniu na ulicy Bielskiej w Opolu. Grozi jej nawet 5 lat więzienia

W dyskusji: 264
Banda kretynow mieszka w tym Opolu -.-
A ten kto zadzwonil na policje to polalbym Ci za to czlowieku.
Sam stracilem babke w podobnym wypadku.
Trzeba byc kompletnym kretynem zeby majac tyle alkoholu we krwi wsiasc do samochodu.
Ad.2
Tak mieszkam na Oleskiej i to ja zadzwonilem na policje. Wybaczcie, ale ta babka nie dosc, ze jechala na recznym i zapierniczyla sprzeglo,to jeszcze leciala wezykiem i przypierniczyla w kontener przy pg numer 7
Ad.3
Zaproponowalem jej pomoc, ale tak belkotala ze nic nie zrozumialem. Do tego ta debilka jak gdyby nigdy nic zasnela pozniej przy kierownicy dlatego zadzwonilem na policje.
Ad.4
A teraz kazdy kto napisal, ze jestem konfidentem to zycze mu, aby stracil kogos z rodziny przez taka nieodpowiedzialna osobe jak ta pani ktora prowadzila ten samochod.
Ad.5
Napisalibyscie male sprostowanie bo jak mozna jechac z pubu Lech od strony Uniwersytetu Opolskiego -.-
Nie dosc, ze na bombie za kolkiem to i moze sie teleportowala kobieta
..ale nasze ostatnie spotkanie i tak było lepsze :)) bu ha ha ha ...